Geny na sprzedaż
Kiedy w 2006 roku Anne Wojcicki, absolwentka biologii z Yale i partnerka Sergeya Brina z Google, zakładała firmę 23andMe, kryła się za nią wspaniała obietnica. Miała spowodować aby dostęp do danych zawartych w naszych genach był powszechny (przynajmniej dla tych, których było stać za niego zapłacić).
Każdy człowiek miał poznać swoje DNA, odkryć przodków, potencjalne choroby, predyspozycje.
W szczytowym momencie popularności firmy Wojcicki sama królowa telewizji czyli Oprah Winfrey umieściła skorzystanie z usług 23andMe na swojej liście “rzeczy, które absolutnie trzeba mieć”. Media kochały historię bizneswoman, której udało się odnieść sukces i zbudować firmę wartą nawet sześć miliardów dolarów.
“Wystarczyło wysłać próbkę śliny i poczekać na otrzymanie raportu - proste, przyjazne, nowoczesne. Firma szybko stała się symbolem kalifornijskiego technooptymizmu: nauka w służbie człowieka, dane w służbie zdrowia.”
Dwie dekady później ta historia na pewno nie skończy się happy endem bowiem 23andMe ogłasza upadłość.
Komu geny, komu
W sądzie federalnym w Kalifornii toczy się sprawa o sprzedaż aktywów spółki, a jednym z najcenniejszych z nich jest… baza danych, bagatela 15 milionów ludzi.
Zgromadzone próbki, profile DNA, informacje o chorobach i pochodzeniu etnicznym czyli wszystko, co jeszcze niedawno miało być częścią naukowego przełomu, stało się pozycją w tabeli „assets for sale”.
Od śliny do złota danych
A jak to wszystko wyglądało na samym początku? Pierwsze lata działalności 23andMe były pasmem sukcesów. Założycielką była Anne Wojciki, córka Stanleya Wojcickiego, profesora fizyki pochodzącego z Polski, oraz dziennikarki i edukatorki rosyjsko-żydowskiego pochodzenia Esther Wojcicki.
W 2013 roku magazyn Time uznał test genetyczny firmy za „Invention of the Year”. Wynik sprzedaży był imponujący, bo opiewający na setki tysięcy zamówień miesięcznie. Każdy test nie tylko generował przychód, ale i zasilał rosnącą bazę danych.
Genetyczna kopalina
W 2018 roku firma ogłosiła, że sprzedała dostęp do zagregowanych danych genetycznych koncernowi farmaceutycznemu GlaxoSmithKline za 300 milionów dolarów.
To był moment przełomowy.
23andMe nie zarabiało już na testach, ale na danych. Jak zauważył Nature, „at-home DNA testing is no longer in high demand — and critics have raised concerns about unreliable tests and privacy”. Jednorazowy zakup testu nie gwarantował powrotu klienta, więc spółka zaczęła traktować użytkowników jako źródło surowca – genetycznej ropy XXI wieku.
“Komisja Izby Reprezentantów ds. Nadzoru i Reform Rządowych oraz Komisja Senatu ds. Sądownictwa przeprowadziły w czerwcu 2025 r. niezależne przesłuchania najważniejszych członków zarządu 23andMe. W ich trakcie wykazano m.in., że sugerowane przez samą firmę zamknięcie indywidualnych kont użytkowników w praktyce do niczego nie prowadzi, gdyż jest technicznie bardzo trudne czy wręcz niemożliwe, a ponadto nawet likwidacja konta nie powoduje całkowitego wymazania danych z poszczególnych rekordów na serwerach 23andMe. Na usunięcie kont zdecydowało się prawie 2 mln użytkowników, ale czy zrobili to skutecznie?” POLITYKA
W 2023 roku doszło do wycieku danych obejmującego miliony kont. Wyciek obejmował dane o pochodzeniu etnicznym i powiązaniach rodzinnych. The Guardian pisał wówczas, że „the company’s security practices were dangerously outdated”. Pieczołowicie budowana opinia bezpiecznego i zaufanego pośrednika między nauką a konsumentem runęła.
W kolejnych miesiącach spółka traciła płynność, a jej akcje na Nasdaq spadły o ponad 90 %. Wojcicki próbowała ratować sytuację, ogłaszając „restrukturyzację strategiczną” i zwolnienia. Ale było już za późno. Jak stwierdził Wired, „the market for consumer genomics dried up - and investors lost patience”.
“W marcu 2025 roku 23andMe złożyło wniosek o ochronę przed wierzycielami w ramach procedury Chapter 11. Nature napisało wprost: „The company plans to auction off its assets - including its vast database of DNA from around 15 million people worldwide”.
Genetyka jak krzesło i drukarka
W tym momencie pojawił się fundamentalny problem: czyje są dane gromadzone latami przez spółkę? Czy baza stanowi własność firmy, która ją stworzyła, czy osób, które te dane przekazały?
Eksperci z Harvardu przypominają, że amerykańskie prawo zdrowotne (HIPAA) nie obejmuje firm takich jak 23andMe. „You are not covered by HIPAA when you deal with a direct-to-consumer company like 23andMe,”. W praktyce oznacza to, że dane genetyczne użytkowników mogą zostać sprzedane razem z pozostałymi aktywami, jak sprzęt biurowy czy domena internetowa.
“W czasie przesłuchań starano się również ustalić, czy w procesy generowania i przechowywania danych genetycznych i w potencjalne procedury sprzedażowe nie były zaangażowane Chiny lub Rosja. Skądinąd wiadomo, że w swoim czasie 23andMe otrzymała olbrzymie dofinansowanie od jednej ze spółek powiązanych z Komunistyczną Partią Chin i Chińską Armią Ludowo-Wyzwoleńczą.”
Co raz w sieci, na zawsze w sieci
Wielu klientów próbowało w panice skasować konta i zażądać usunięcia danych. Tyle że – jak stwierdził CNN – „data already sold to research partners may not be deleted”.
To, co raz trafiło do projektów badawczych, kopii zapasowych czy współdzielonych repozytoriów, pozostanie w obiegu. Nawet jeśli próbka biologiczna zostanie zniszczona, to zsekwencjonowane dane genetyczne wciąż będą istnieć. W praktyce więc „usunięcie konta” staje się aktem symbolicznym i tak naprawdę pusttym gestem bez żadnego znaczenia.
“Najgroźniejszy aspekt tej historii polega na tym, że DNA nie jest zwykłym zapisem w bazie danych. To unikalny identyfikator człowieka, powiązany z rodziną, pochodzeniem, zdrowiem. „Data is the new oil — and this is very high-quality oil,” pisał Time, zwracając uwagę, że baza 23andMe może stać się „a gold mine for AI companies”.
Jeśli więc dane genetyczne zostaną wchłonięte przez innego właściciela (laboratorium, koncern farmaceutyczny, albo firmę AI) ich użycie może wykraczać poza to, na co zgodził się pierwotny użytkownik. Dane genetyczne niosą informacje także o rodzinie osoby testowanej: o jej dzieciach, kuzynach, rodzeństwie. Zgoda jednostki staje się więc zgodą zbiorową, nieświadomie udzieloną w imieniu całego rodu.
Granice etyki danych
“Upadek 23andMe to nie tylko historia upadku medialnego startupu, ale kolejne studium etycznych problemów związanych z skomercjalizowaną prywatnością. Firma, która chciała dać ludziom wiedzę o nich samych, skończyła jako ostrzeżenie o tym, jak łatwo dane mogą być wykorzystane niezgodnie z pierwotnym celem.”
W Europie dane genetyczne są objęte szczególną ochroną w ramach RODO, ale brak dedykowanych przepisów dotyczących komercyjnych testów DTC (direct-to-consumer) pozostawia furtki. W polskim kontekście problem jest niemal nieobecny chociaż rynek testów genetycznych rośnie dynamicznie, a próbki często wysyłane są za granicę.
Bardzo dobrze całą sytuację podsumował prof. dr hab. med. Michał Witt (członek Polskiej akademii umiejętności, przewodniczący Komitetu Genetyki Człowieka i Patologii Molekularnej PAN) “czy będziemy traktować dane genetyczne jako zwykły komercyjny towar, którym można handlować bez ograniczeń, czy jako fundamentalny aspekt naszej wyjątkowości, wymagający szczególnych zabezpieczeń prawnych, etycznych i informatycznych?”
Historia 23andMe powinna być punktem zwrotnym w dyskusji o własności danych. Nie wystarczy mówić o „zgodzie”, ale o potrzebie modelu, który gwarantuje, że dane genetyczne nie staną się towarem bez kontroli.
Artur Kurasiński
Fajny tekst? Chcesz mnie wesprzeć w tworzeniu kolejnych?
REKLAMA
Zbuduj strategię e-commerce w oparciu o rzetelne dane z Base Analytics
Sprzedajesz na wielu platformach e-commerce, zamówienia spływają, magazyn pracuje pełną parą… a mimo to trudno jednoznacznie Ci stwierdzić, które produkty generują zysk, a które tylko zajmują miejsce na półce. Marża? Trendy sprzedażowe? To wszystko ginie w gąszczu danych, których analizowanie jest czasochłonne.
Słowo analityka u wielu sprzedawców wywołuje ciarki na plecach - zebranie tych wszystkich danych sprzedażowych, ich wyliczenie i finalna interpretacja zajmuje wiele czasu… a na koniec zawsze czegoś brakuje i excel się nie spina. Właśnie po to powstało Base Analytics! Finalnie przecież chodzi o to, żeby wiedzieć, co i gdzie sprzedawać online, aby zmaksymalizować zyski.
Czym jest Base Analytics?
Base Analytics daje Ci pełną kontrolę nad wynikami Twojego e-commerce. Narzędzie jest bezpłatne w ramach Twojego konta Base.
Dzięki modułowi zyskujesz:
Codziennie odświeżane raporty sprzedaży oparte na danych z Twojego konta w Base.
Pełny wgląd w marżowość - sprawdź, które kanały sprzedaży przynoszą zysk, a które tylko generują koszty.
Kluczowe metryki sprzedażowe do podejmowania decyzji na podstawie faktów, nie intuicji.
Dane na żywo - usiądź wygodnie i patrz jakie wyniki generujesz minuta po minucie.
Analizę na poziomie produktu - monitoruj wyniki każdego SKU osobno.
Jakie widoki analityczne znajdziesz w Base Analytics?
Pełen wgląd w sezonowość i trendy sprzedażowe
Sprzedajesz artykuły sezonowe? Base Analytics pozwoli Ci szybko wyłapać trendy i określić najbardziej gorące okresy sprzedażowe. Jeden z naszych użytkowników sprzedający sprzęt narciarski chciał sprawdzić, czy zimowe kampanie marketingowe rzeczywiście się opłaciły. Po prześledzeniu historycznych poziomów swojej marży w Base Analytics okazało się, że listopad, tuż przed Black Friday był prawdziwym hitem jeśli chodzi o rentowność sprzedaży, ale później firma odnotowała stopniowy spadek. Dane pokazały nie tylko sezonowość, ale też zasugerowały, że warto powtórzyć akcje promocyjne w okresach niższego zainteresowania. Nasze narzędzie dostarczy Ci cennych wskazówek do planowania rabatów i lepszego zarządzania cyklem sprzedażowym.
Od sprzedaży do marży - gdzie ucieka Twój zysk?
Base Analytics dostarczy Ci cennych wskazówek do planowania rabatów i lepszego zarządzania cyklem sprzedażowym, w szczególności w ramach strategicznego przygotowania na kolejny rok. Jeden z naszych użytkowników prowadzący sklep internetowy z odzieżą damską przeprowadził ostatnio “audyt” rentowności miesiąc po miesiącu. W P&L zauważył, że sprzedaż netto w Q4 wzrosła, ale marża na sprzedaży wyraźnie spadła. Kategorie, które „zjadły” zysk to: Anulowane & zwrócone brutto (bo klientki zamawiały po kilka rozmiarów i odsyłały większość), wyższe Koszty wysyłki (bo darmowa dostawa w obie strony była ustawiona zbyt nisko) oraz rosnące Koszty prowizji marketplace (bo duża część ruchu szła z kanału o wyższych opłatach). Na tej podstawie sprzedawca wprowadził trzy szybkie korekty: podniósł próg darmowej dostawy, wyłączył najmniej rentowne promocje na produkty o niskiej marży bazowej oraz przeniósł część budżetu z platformy marketplace na sklep własny. Dzięki takiej reakcji marża wróciła do zdrowego poziomu, a kolejne decyzje zostały oparte o twarde dane z P&L.
Trzymaj rękę na pulsie podczas wiosennych wyprzedaży z danymi na żywo.
Wiosenne wyprzedaże trwają w najlepsze. Przygotuj Twój sklep na prawdziwe oblężenie - zobacz jak Twoja sprzedaż bije rekordy na żywo i reaguj błyskawicznie na każdy ruch klientów. Wyobraź sobie, że decydujesz się na wprowadzenie promocji typu flash sale. Jest to na pewno szybki test strategii cenowej i kanałów, ale tylko wtedy, gdy możesz reagować w trakcie akcji, a nie następnego dnia. Załóżmy, że od godziny 15:00 do 17:00 uruchamiasz rabat na cały asortyment. W zakładce Dane na żywo obserwujesz sprzedaż i liczbę zamówień w krótkich interwałach, dzięki czemu już po pierwszych 10-15 minutach widzisz, czy promocja „zaskoczyła”. Jeżeli zamówienia rosną, ale koszyki są mniejsze niż zakładałeś, możesz w trakcie flash sale dodać komunikację typu „darmowa dostawa od 100 zł” albo dołożyć zachętę do większych koszyków (np. dodatkowe -5% od 2 sztuk na wybrane grupy produktów). Jeśli natomiast ruch i zamówienia nie rosną mimo obniżek, to sygnał, że rabat jest źle dobrany albo promocja nie jest wystarczająco widoczna.
Co wyróżnia Base Analytics na tle konkurencji?
Większość rozwiązań ogranicza się do ogólnych wykresów i sum. My działamy szerzej. Base Analytics łączy w jednym miejscu dane ze wszystkich kanałów sprzedaży, pokazując nie tylko wyniki sprzedaży, ale też koszty zakupu towaru, prowizje marketplace’ów, zwroty oraz realną marżę.
Nasza najnowsza funkcja to prawdziwy przełom. Wreszcie możesz prześledzić swoje wyniki minuta po minucie i wyprzedzić konkurencję z danymi na żywo. Zapewniamy Ci też automatycznie wygenerowany rachunek zysków i strat - koniec żmudnego raportowania w excelu! Do tego dochodzi pełna swoboda pracy z danymi: filtrowanie po kraju, kategorii, kanale czy przewoźniku. W efekcie Base Analytics to nie zwykły raport, lecz osobisty analityk e-commerce.
Jak zacząć korzystać z Base Analytics?
Base Analytics jest już dostępne bezpłatnie w Twoim systemie Base! Zaloguj się do swojego konta Base, przejdź do zakładki Analityka i wybierz opcję Base Analytics. Praktyka czyni analityka, wyciśnij maksymalne korzyści z narzędzia!
MASZ KONTO W BASE? PRZEJDŹ DO BASE ANALYTICS.
NEWSY WARTE TWOJEJ UWAGI:
Przeszukałem cały Internet w poszukiwaniu najciekawszych/najważniejszych historii dotyczących technologii ;)
JAK ZHACKOWANO AI MCKINSEY’A?
Opis ujawnia luki w zabezpieczeniach platformy AI używanej przez McKinsey, pokazując jak stosunkowo proste metody mogą doprowadzić do wycieku danych. Całość podkreśla, że nawet zaawansowane systemy korporacyjne nadal są podatne na podstawowe błędy w konfiguracji i ochronie.
LINK
META WYŁĄCZY HORIZON WORLDS NA VR
Meta planuje zakończenie dostępu do Horizon Worlds na urządzeniach VR już w czerwcu, co sugeruje zmianę strategii wobec metaverse. Firma najwyraźniej koncentruje się na innych formach rozwoju AR/VR, ograniczając mniej udane projekty.
NVIDIA GTC 2026: JENSEN STAWIA NA AGENTÓW I FIZYCZNĄ AI
Na corocznej konferencji GTC Jensen Huang ogłosił wzrost popytu na infrastrukturę AI Nvidii do biliona dolarów do 2027 roku — dwukrotnie więcej niż szacował rok temu. Firma zaprezentowała nowe chipy Vera Rubin NVL72, koalicję Nemotron z Mistral, Cursor i Perplexity do budowy otwartych modeli frontierowych, oraz rozszerzenie ekosystemu fizycznej AI z partnerami w robotyce (Figure, ABB, FANUC) i autonomicznych taksówkach z Uber w 28 miastach do 2028 r.
ATLASSIAN ZWOLNIŁ 1600 OSÓB. SAASPOCALYPSE TRWA
Australijski gigant (Jira, Confluence) ogłosił 11 marca zwolnienie 10% załogi, czyli 1 600 pracowników, głównie z działów R&D i inżynierii. Restrukturyzacja ma kosztować 225-236 mln USD. Akcje straciły ponad połowę wartości w 2026 roku w ramach szerszej wyprzedaży sektora SaaS napędzanej obawami, że agenci AI mogą zastąpić tradycyjne narzędzia kolaboracyjne. Bezpośrednio przed cięciami CEO Mike Cannon-Brookes obiecywał zwiększanie zatrudnienia inżynierów.
YANN LECUN AMI LABS: 1 MLD USD NA ALTERNATYWĘ DLA LLM
AMI Labs, nowe laboratorium Yanna LeCuna (byłego Chief AI Officer Meta), zebrało 1,03 mld USD — największa runda seedowa w historii Europy. Firma stawia na architekturę world models (JEPA) jako alternatywę dla autoregresywnych modeli językowych. Za inwestycją stoją Bezos, Nvidia, Samsung i Temasek. To najgłośniejszy dotychczas zakład przeciwko paradygmatowi, który zbudował ChatGPT, Claude i Gemini.
ALIBABA PODNOSI CENY CHIPÓW AI O NAWET 34%
Alibaba zwiększyła ceny swoich chipów obliczeniowych T-Head (w tym Zhenwu 810E) o 5-34% oraz ceny chmurowego Cloud Parallel File Storage o 30% — po tym jak popyt znacząco wzrósł. To sygnał, że presja podażowa na chińskim rynku infrastruktury AI jest realna, mimo sankcji eksportowych USA ograniczających dostęp do chipów NVIDIA.
OPENAI I ANTHROPIC BLIŻEJ DO IPO
OpenAI przekroczył 25 mld USD przychodu rocznego i rozważa wejście na giełdę w drugiej połowie 2026 roku. Anthropic zbliża się do 19 mld USD ARR. Tempo wzrostu obu firm sprawia, że rynek modeli frontierowych staje się jednym z najszybciej rosnących segmentów w historii technologii, co nakłada presję na tradycyjnych graczy SaaS.
MISTRAL FORGE: EUROPEJCZYCY CHCĄ ZBUDOWAĆ WŁASNE AI
Mistral zaprezentował podczas GTC platformę Mistral Forge, pozwalającą przedsiębiorstwom i rządom tworzyć modele AI trenowane na własnych danych. CEO Arthur Mensch potwierdził, że firma jest na trajektorii przekroczenia 1 mld USD ARR w tym roku, skupiając się na klientach korporacyjnych. Jednocześnie Mistral wypuścił model Small 4 (119B parametrów, 6B aktywnych) — hybrydę zoptymalizowaną pod czat, coding i zadania agentyczne z obsługą tekstu i obrazów.





