Hazard 2.0
Przychody branży hazardowej w 2024 roku w Polsce wyniosły 94,14 mld zł, (w tym 16,5 mld złotych na zakłady bukmacherskie). To rekordowy wzrost o 26,6% w stosunku do roku 2023. W tej kwocie są ujęte przychody wszystkich legalnych segmentów gier (kasyna online, zakłady wzajemne, salony gier, gry liczbowe itd.), a nie tylko kasyn internetowych (dla porównania na książki Polacy wydają rocznie ~ 3 mld złotych).
Z danych resortu finansów i analiz rynkowych wynika, że najszybciej rośnie segment kasyn online (przychody kasyn internetowych wzrosły o ok. 34–35 proc. do ponad 13 mld zł w 2024 roku).
Hazard uprawia w Polsce prawie co trzeci obywatel, wydając przeciętnie ok. 5,75 tys. zł rocznie.
Wygląda na to, pokochaliśmy hazard bardziej niż inwestowanie na giełdzie (jeśli brać pod uwagę wyniki przychodów Totalizatora Sportowego który w 2024 rok mógł pochwalić się 50,6 mld zł - jest to suma większa niż obrót wygenerowany przez inwestorów indywidualnych na GPW w 2024 roku).
A będziemy przepuszczali jeszcze więcej pieniędzy na hazard bowiem za oceanem rośnie nowa moda: obstawianie na platformach predykcyjnych.
Robinhood na krawędzi
Tenev zaczyna skromnie - od pozwolenia klientom swojej aplikacji obstawiać indywidualne wyniki zawodowych piłkarzy. Jeśli biznes chwyci, pewnie dorzuci więcej opcji.
Warto pokazać dotychczasową drogę Robinhooda żeby zobaczyć pewien wzorzec firm i usług, które pomimo karania przez regulatora, cały czas mają kłopoty z prawem, zarabiając przy tym olbrzymie pieniądze.
W 2021 roku Robinhood zapłacił 70 mln dolarów kary nałożonej przez Urząd Nadzoru Sektora Finansowego (FINRA) za przerwy w działaniu systemu oraz wprowadzające w błąd praktyki komunikacyjne i handlowe.
“Between 2015 and late 2018, Robinhood made misleading statements and omissions in customer communications, including in FAQ pages on its website, about its largest revenue source when describing how it made money - namely, payments from trading firms in exchange for Robinhood sending its customer orders to those firms for execution, also known as ‘payment for order flow.”
W 2025 roku spółka zapłaciła 45 mln dolarów jako karę za liczne zaniedbania regulacyjne”, w ramach których regulator wymienił poważne naruszenia, takie jak niewystarczające badanie podejrzanych transakcji, słabe zabezpieczenia przed kradzieżą tożsamości i długotrwałe ignorowanie zagrożeń cybernetycznych.
Jak widać regulator swoje a Robinhood swoje, a sama litera prawa to za mało, by przekonać założyciela do właściwego zachowania. Dopóki Tenev nie dostanie po głowie wyrokiem opiewającym na kilkadziesiąt milionów dolarów, dopóty Robinhood robi swoje - na granicy legalności, a czasem wprost oszukując. W praktyce mami ludzi szybkimi zyskami a potem zostawia trupy.
Alex Kearns był użytkownikiem Robinhooda i popełnił samobójstwo z powodu rzekomego długu (w rzeczywistości kwota stanowiła jedną stronę nierozliczonej transakcji opcyjnej, a nie ostateczne zadłużenie, które był winien platformie, czyli w praktyce był to problem po stronie czysto technologicznej, a nie finansowej). W panice Kearns wielokrotnie próbował skontaktować się z obsługą klienta Robinhooda za pośrednictwem emaila, ale otrzymywał tylko automatyczne odpowiedzi…
Fabryka bankrutów
Jednym z kluczowych czynników napędzających popularność aplikacji “inwestycyjnych” typu Robinhood jest specyficznie projektowana, agresywna gamifikacja. Interfejsy i funkcje, mają zadanie maksymalnie angażować i “wciągać” użytkownika, co niestety sprzyja wykształcaniu zachowań nałogowych. Porównania do hazardu nasuwają się same.
Skutki uboczne gamifikacji to przede wszystkim zwiększenie skłonności do podejmowania ryzyka oraz psychologiczne uwarunkowanie użytkownika do częstszego korzystania z aplikacji, analogicznie do mechanizmów stosowanych w kasynach i grach mobilnych.
Skąd sukces takich usług? Aplikacje tradingowe implementują liczne mechanizmy zapożyczone z gier hazardowych i społecznościowych, aby z inwestowania zrobić “ekscytujący i natychmiastowo satysfakcjonujący proces”.
Gamifikacja bowiem zaciera granicę między prawdziwymi pieniędzmi a wirtualnymi punktami w grze: strata zainwestowanych środków “nie boli” tak bardzo gdy doświadczamy jej na ekranie telefonu a towarzyszy temu barwna grafika i wesołe komunikaty. Kompletne przeciwieństwo czerwonego wykresu skierowanego w dół i minusa przed kwotą na koncie.
Jak wskazują eksperci, ciągła niepewność i zmienność (np. wahające się kursy akcji) w połączeniu z mechaniką nagród w aplikacji potrafią silnie uzależnić użytkownika: jego mózg uczy się, że po okresach napięcia (oczekiwania) przychodzi nagroda (wygrana lub choćby „pozytywne” bodźce wizualne), co tylko napędza uzależnienie.
Skutki? Badanie Uniwersytetu Kalifornii w Los Angeles (UCLA) z 2024 r. wykazało, że w 38 stanach po legalizacji hazardu sportowego (po orzeczeniu Sądu Najwyższego z 2018 roku) bankructwa wzrosły o 28%, co przekłada się na ok. 30 tys. dodatkowych przypadków rocznie.
Można przypuszczać, że analogicznie masowe wciągnięcie się młodych w ryzykowne inwestycje za pomocą aplikacji, będzie skutkować falą problemów finansowych w tej grupie. Wzrost zainteresowania platformami predykcyjnymi będzie miało skutki społeczne, takie jak normalizacja hazardu (jako akceptowalnej rozrywki i formy aktywności ekonomicznej).
Według sondażu Pew Research Center z lata 2025 roku aż 43% dorosłych Amerykanów uważa, że legalizacja zakładów sportowych w większości stanów jest “złą rzeczą” dla społeczeństwa, w porównaniu do 34% w 2022 roku. Podobny odsetek (ok. 40%) widzi negatywny wpływ na sport, z wzrostem sceptycyzmu wśród młodych mężczyzn poniżej 30 lat – aż 47% z nich ma takie zdanie.
Co jest gorsze od appek “od inwestowania”? Platformy predykcyjne.
Hazard 2.0
Polymarket, wiodąca platforma rynku prognoz, umożliwia użytkownikom obstawianie kryptowalut w tak różnorodnych kwestiach, jak kolejna decyzja Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych lub to, czy Jezus powróci przed 2027 r. Popularność platformy gwałtownie wzrosła od czasu wyborów prezydenckich w USA w 2024 r., a tygodniowy wolumen obrotu osiąga obecnie miliardy dolarów.
Polymarket i Kalshi, dwa największe rynki prognoz, zostały ostatnio wycenione odpowiednio na 9 mld i 11 mld dolarów.
Polymarket został założony w 2020 roku przez 27-letniego Shayne’a Coplana, który porzucił studia na Uniwersytecie Nowojorskim, a wśród inwestorów znajdują się firma venture capital Petera Thiela oraz spółka macierzysta nowojorskiej giełdy papierów wartościowych. Platformy generują przychody poprzez pobieranie opłat transakcyjnych.
W przypadku platform predykcyjnych mamy do czynienia z hazardem w najczystszej postaci, rozdmuchanym do poziomu narodowego sportu. Mechanizm jest prosty - użytkownik zasila swój portfel pieniędzmi (co do zasady kryptowalutami) i obstawia opcję Tak/Nie w odniesieniu do konkretnego wydarzenia.
Mogą to być wybory prezydenckie, rozgrywki sportowe, lub podobne wydarzenie. Jeśli jego przewidywanie się sprawdzi - uzyskuje bonus, a jeśli nie - straci zainwestowane środki. Platformy predykcyjne wykorzystują liczne luki prawne np. oferując zakłady sportowe w stanach, gdzie tradycyjna bukmacherka jest nielegalna, pod pretekstem inwestowania w „kontrakty” (często wystarczy, że użytkownik ma 18 lat, podczas gdy kasyna wymagają 21 lat).
Skojarzenia z hazardem są powszechne. Prokurator stanu Massachusetts pozwał firmę Kalshi za próbę obchodzenia przepisów antyhazardowych poprzez nazywanie zakładów sportowych „kontraktami zdarzeniowymi”.
Jednak na szczeblu federalnym brakuje jednoznacznych regulacji, a nawet pojawiają się sygnały politycznego wsparcia dla tej branży. Platforma ma wielu przyjaciół w otoczeniu Donalda Trumpa, na przykład w postaci jego syna Donald Trumpa Juniora zatrudnionego jako “strategiczny doradca).
Już teraz firmy stojące za rynkami predykcyjnymi osiągają astronomiczne wyceny (Polymarket wyceniany jest na 15 mld $, Kalshi na 10 mld $ a tygodniowe obroty na tych dwóch platformach jesienią 2025 roku po raz pierwszy przekroczyły 2 miliardy dolarów). Najczęściej użytkownikami są młodzi mężczyźni (głównie pokolenie Y 42% i Zetki 34%).
Co ciekawe - można obstawiać głupotę a dokładnie wyssane z palca markeringowe przechwałki np. Elona Muska. Jak donosi NBC News, użytkownicy platform, takich jak Kalshi i Polymarket, zarabiają ogromne pieniądze dzięki zadziwiającej zdolności szefa Tesli, który notorycznie myli się co do przyszłości. Przykład? Użytkownik Polymarket David Bensoussan osiągnął dziesięcioprocentowy zwrot po postawieniu 10 000 dolarów, że Musk nie zrealizuje swojej groźby utworzenia nowej partii politycznej po konflikcie z prezydentem Donaldem Trumpem.
Opium dla mas
Porównanie problemów z aplikacjami do tradingu i obstawiania zdarzeń do kryzysu opioidowego (gdzie produkt początkowo reklamowany jako bezpieczny doprowadził do fali uzależnień i zgonów) wydaje się logiczna i przerażająca.
Efekty? Osoby uzależnione od hazardu mają 15-20 razy wyższe szanse na podjęcie próby samobójczej (ta grupa przewyższa wskaźniki w grupie alkoholików ~ 10 razy), uzależnienie od opioidów czy depresji.
Co prawda niektórzy próbują przestrzegać przed skutkami przymykania oka na to zjawisko. Prokurator generalna stanu Massachusetts Andrea Joy Campbell oskarżyła platformę Kalshi, że „maskowała” zakłady sportowe jako „kontrakty na wydarzenia”. Różnica jest taka, że “kontrakty” są regulowane przez federalną Komisję ds. Handlu Kontraktami Terminowymi Towarowymi, podobnie jak kontrakty na zakup ropy, gazu, czy pszenicy, które nie są traktowane jak hazard.
Bardziej casino niż country
W USA rocznie ok. 20-25% osób uzależnionych od hazardu podejmuje próby samobójcze (z odsetkiem zgonów sięgającym 1-3%). Platformy typu Robinhood czy Polymarket, choć reklamowane jako narzędzia inwestycyjne, w praktyce ułatwiają użytkownikom angażowanie się w ryzykowne spekulacje o charakterze hazardowym.
W Ameryce konsumenci wydają obecnie 10 razy więcej na hazard niż na muzykę, Netflixa i kino razem wzięte. Dwadzieścia milionów Amerykanów zmaga się z problemem hazardu internetowego lub jest narażonych na wysokie ryzyko jego wystąpienia.
Tak więc hazard w USA staje sie mainstreamem i zdobywa poparcie największych marek: Google chce trochę z tego tortu więc zaczął indeksować wyniki z platform predykcyjnych u siebie a CNN podpisał umowę z Kalshi i będzie zachęcał do obstawiania newsów. Dow Jones ogłosił współpracę z Polymarket. CNBC ma umowę dotyczącą rynku prognoz, podobnie jak Yahoo Finance, Sports Illustrated i Time. MoviePass ogłosił, że rozpocznie testowanie platformy bukmacherskiej. Podczas transmisji z rozdania Złotych Globów pokazywano prognozy Polymarket.
Ciekawe czy będziemy o tym pamiętać w Polsce kiedy moda na “obstawianie dowolnej głupoty” pojawi się u nas (bo na pewno się pojawi - jak każda moda dotrze do naszego kraju z opóźnieniem).
Pierwsze alarmujące dane już się pojawiają: według danych Instytutu Psychiatrii i Neurologii aż 31% osób spekulujących kryptowalutami wykazuje symptomy uzależnienia, a 86% z nich jednocześnie korzysta z innych form hazardu.
Ciekawe do jakiego poziomu polskie państwo będzie udawało, że nie mamy masowego problemu z hazardem?
Artur Kurasiński
UKRAINA - PAŃSTWO W SMARTFONIE
Czy wojna może przyspieszyć cyfrową transformację państwa? Czy decentralizacja i społeczeństwo sieciowe są skuteczniejsze niż hierarchiczny „deep state”?
I czy Ukraina staje się właśnie prototypem nowego modelu demokracji odpornej na kryzysy?…
Gościem tego odcinka TECHNOFOBII jest Edwin Bendyk – publicysta, pisarz, analityk procesów technologicznych i społecznych, autor książek o przyszłości, demokracji i cyfrowej modernizacji. Od lat opisuje przemiany Ukrainy – od Euromajdanu po pełnoskalową wojnę – wskazując, że to właśnie tam powstaje „horyzontalne państwo sieciowe” i nowy model odporności społecznej.
W rozmowie analizujemy, jak Ukraina zbudowała system, który działa mimo bombardowań – z funkcjonującą bankowością, internetem, administracją i armią opartą na autonomii małych jednostek. Rozmawiamy o aplikacji Diia jako interfejsie państwa, o IT Army of Ukraine, o dronowej rewolucji i wojnie crowdfundingowej, w której obywatele finansują sprzęt dla oddziałów.
Rozmawiamy o następujących zagadnieniach:
– czy Ukraina to „Izrael Europy”?
– czy siła państwa to dziś zdolność koordynacji, a nie kontroli?
– czy kultura może kwitnąć w czasie wojny?
– dlaczego Ukraińcy bardziej boją się korupcji niż Rosji?
– i czy wspólnota jest odpowiedzią na epokę polikryzysu?
ZOBACZ
POSŁUCHAJ
PRZESTAŃ MÓWIĆ “KORZYSTAM Z AI”!
Jak mówisz “używam AI, korzystam z AI” to w sumie nie wiadomo jakie to jest AI, do czego i po co. Narain Jashanmal zaproponował żeby to usystematyzować. A więc postarajmy się określać poprzez funkcje a nie technologię jaką wykorzystuje.
I tak zamiast mówić ogólnie “wykorzystujemy AI” powiedz “mamy system agentowy, który wykorzystuje MCP do łączenia się z X”.
Inne przykłady:
“Używamy analitycznej sztucznej inteligencji do podejmowania decyzji”,
“...semantycznej sztucznej inteligencji do rozumienia i zapamiętywania”,
“...generatywnej sztucznej inteligencji do tworzenia”,
“...agentowej sztucznej inteligencji do działania”,
“...percepcyjnej sztucznej inteligencji do wyczuwania” a
“...fizycznej sztucznej inteligencji do poruszania się”.
PS Pozwoliłem sobie stworzyć polskie wersje grafik (dostałem pozwolenie od Narain Jashanmal - autora oryginalnego posta: https://dropleaf.app/d/AlXez8scbd
A tutaj dwie grafiki w lepszej rozdzielczości
NEWSY WARTE TWOJEJ UWAGI:
Przeszukałem internet w poszukiwaniu najciekawszych/najważniejszych historii dotyczących technologii:
STARLINK UŻYJE TWOICH DANYCH DO TRENOWANIA AI
SpaceX zaktualizował politykę prywatności Starlinka, umożliwiając wykorzystanie danych klientów do trenowania modeli AI. Choć użytkownicy mogą zrezygnować, domyślnie ich dane będą przetwarzane na potrzeby sztucznej inteligencji.
JAK DZIAŁA ALGORYTM X
Wyjaśnienie mechanizmu działania algorytmu platformy X (dawniej Twitter), skupiając się na tym, co wpływa na zasięg postów (hint - ważne jest m.in. zaangażowania, kontrowersji oraz czasu publikacji).
KOD JEST TANI
Wartość programisty nie leży w ilości napisanego kodu, lecz w rozwiązywaniu właściwych problemów. Pisanie kodu to tylko środek do celu — najważniejsze jest zrozumienie kontekstu i podejmowanie trafnych decyzji…
WAYMO Z NOWĄ RUNDĄ FINANSOWANIA
Waymo pozyskało 16 miliardów dolarów przy wycenie 126 miliardów, co umacnia jego pozycję lidera w branży autonomicznych pojazdów. Firma planuje agresywną ekspansję usług robotaxi w USA i poza nim.
DISCORD WPROWADZA WERYFIKACJĘ WIEKU NA CAŁYM ŚWIECIE
Discord ogłosił globalne wdrożenie systemu weryfikacji wieku, który ma zapewnić bezpieczniejsze środowisko dla niepełnoletnich użytkowników. Proces będzie opierał się na przesyłaniu dokumentów tożsamości i zdjęcia twarzy.
LINK
CHIŃSKIE SAMOCHODY ELEKTRYCZNE ZAGRAŻAJĄ GLOBALNEJ KONKURENCJI
Chińscy producenci EV podbijają rynki zagraniczne agresywnymi cenami i zaawansowaną technologią, wywołując niepokój wśród światowych konkurentów. Europa i inne regiony zastanawiają się nad środkami ochronnymi wobec tej ekspansji.
LINK
CZY ELON MUSK PORZUCIŁ MARZENIA O MARSIE?
Postępy SpaceX sugerują, że priorytety firmy przesuwają się z Marsa na projekty bliższe Ziemi, jak Starlink czy misje orbitalne. Choć Musk nadal mówi o kolonizacji Czerwonej Planety, realne działania wskazują na zmianę kursu.
LINK
ANTHROPIC WSTRZĄSA RYNKIEM – GIGANCI SOFTWARE’U POD PRESJĄ
Inwestorzy masowo wyprzedają akcje firm programistycznych po ostrzeżeniach Anthropic o możliwej fali automatyzacji napędzanej przez AI. Rynek zaczyna dostrzegać, że sztuczna inteligencja może poważnie zakłócić tradycyjne modele biznesowe w branży.
LINK
MIT: AI INTERPRETUJE SKANY MÓZGU W KILKA SEKUND
Naukowcy z University of Michigan stworzyli system AI, który analizuje skany MRI mózgu w ciągu sekund, dokładnie identyfikując szeroki zakres schorzeń neurologicznych i określając, które przypadki wymagają pilnej opieki. To przełom w diagnostyce medycznej z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.
ONZ POWOŁUJE NIEZALEŻNĄ GRUPĘ NAUKOWĄ DS. AI
117 krajów zagłosowało za utworzeniem Niezależnej Międzynarodowej Grupy Naukowej ds. Sztucznej Inteligencji przy ONZ. Grupa będzie oceniać wpływ i ryzyka AI oraz przygotowywać regularne raporty naukowe. Stany Zjednoczone nie poparły inicjatywy.
VC PRZEWIDUJĄ ZWIĘKSZENIE WYDATKÓW NA AI W 2026
Według ankiety TechCrunch wśród 24 inwestorów venture capital, przedsiębiorstwa zwiększą budżety na AI w 2026, ale skoncentrują je na mniejszej liczbie dostawców. Firmy będą wybierać sprawdzone rozwiązania kosztem eksperymentów, co może być trudne dla wielu startupów AI.
ZAŁOŻYCIEL OPENCLAW DOŁĄCZA DO OPENAI
Peter Steinberger, twórca OpenClaw, przechodzi do OpenAI, co może wzmocnić kompetencje firmy w obszarze narzędzi deweloperskich i AI. Jakie znaczenie będzie miał ten transfer dla branży AI oraz rozwój produktów OpenAI?


