AI P*rn
Jestem tak stary, że pamiętam jak prawie 20 lat temu utwór “Internet is for porn” obiegał fora dyskusyjne i wywoływał uśmieszki. Minęły prawie dwie dekady i ciężko się nie zgodzić z tezą postawioną przez autora / autorkę tego filmiku patrząc na twarde dane.
Szacuje się bowiem, że około 35% plików pobieranych z internetu zawiera treści dla dorosłych, 4% wszystkich wyszukiwań dotyczy pornografii, a 70% ruchu w witrynach określanych po angielsku akronimem NSFW (Not Safe For Work) ma miejsce w godzinach pracy. Największymi konsumentami są Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Niemcy, Francja i Japonia. Serwis Pornhub odnotowuje ponad 3 miliardy odwiedzin miesięcznie. Każdego roku na główne serwisy trafia milion nowych filmów, w których występuje ponad 20 000 amerykańskich aktorów.
Ameryka Północna generuje 37% przychodów z internetowych treści dla dorosłych (27 mld dolarów w 2025 r.), a głównym motorem tego wzrostu są amerykańskie platformy, które odpowiadają łącznie za 13 mld dolarów.
Pandemiczny wzrost
Trzy miliardy odwiedzin miesięcznie serwisu Pornhub dają wyobrażenie o skali przychodów z reklam, a popularność kamer na żywo wzrosła do 20% w związku z pandemicznym wzrostem o 25-40%. Szersza oferta rozrywki dla dorosłych stanowi dodatkowy element, ale podstawowym źródłem dochodu branży pornograficznej są reklamy cyfrowe i subskrypcje.
Globalny przemysł pornograficzny i rozrywki dla dorosłych generuje znaczne przychody, których szacunki na rok 2025 wahają się od 62,76 mld USD do 73,62 mld USD. Prognozy wzrostu wskazują na średnią roczną stopę wzrostu (CAGR) na poziomie 7–9% do końca lat 20. XXI wieku, napędzaną przez cyfrowe streamowanie, upowszechnianie się VR i coraz większy dostęp do Internetu we wszystkich grupach demograficznych.
Przychody w tylko samych Stanach Zjednoczonych wynoszą około 13 mld dolarów rocznie, a platformy takie jak Pornhub obsługują ponad 33% globalnego ruchu na stronach dla dorosłych.
W latach 2024 i 2025 głównymi źródłami przychodów globalnej branży pornograficznej będą reklamy (banery i linki partnerskie), plany subskrypcyjne (premium i kamery na żywo) oraz nowe źródła przychodów, takie jak gry online i treści VR. Reklamy stanowią 70% przychodów głównych witryn, takich jak Pornhub, dzięki wysokiemu ruchowi i promocjom krzyżowym za pośrednictwem sieci takich jak TrafficJunky.
Subskrypcje stanowią 20-70% przychodów w zależności od platformy, a “kamerki na żywo” i treści interaktywne stanowią około 20% i szybko zyskują na popularności.
Paywalle i mikropłatności, w tym subskrypcje, pay-per-view (PPV), napiwki/tokeny i wideo na żądanie (VOD), napędzają stały wzrost przychodów w branży pornograficznej, przekształcając bezpłatny ruch w płatne interakcje, a same subskrypcje zapewniają platformom takim jak OnlyFans ponad 174 miliony użytkowników miesięcznie.
Całkowity rynek wzrośnie o 9,1% w 2025 r., a przyjęte modele biznesowe zapewnią 50-procentową marżę.
Coraz większa personalizacja
Modele te zwiększają retencję i personalizację, generując 20-70% przychodów głównych witryn w obliczu odejścia od bezpłatnych serwisów z dużą ilością reklam, choć borykają się one z 30-40% spadkiem konwersji spowodowanym rygorystyczną weryfikacją wieku.
Mikropłatności za pośrednictwem SMS-ów i tokenów kryptograficznych cieszą się popularnością w regionach o słabo rozwiniętej sieci bankowej, obniżając opłaty do 1% w porównaniu z 19% w przypadku tradycyjnych bram płatniczych, jednocześnie zmniejszając liczbę obciążeń zwrotnych, które w sektorze dla dorosłych są 5-7 razy wyższe.
Branża pornograficzna od dekad uchodzi za jeden z najbardziej innowacyjnych sektorów technologicznych. Choć marginalizowana w debacie publicznej i często wykluczana z oficjalnych raportów, to właśnie ona niejednokrotnie jako pierwsza adaptuje nowe rozwiązania cyfrowe.
Więcej - czasem wręcz potrafi narzucić swoje wybory reszcie rynku. W latach osiemdziesiątych firma Sony opracowała format Betamax, technologicznie znacznie doskonalszy niż VHS. Firma jednak zabroniła wydawania na nim filmów pornograficznych, które na VHS były powszechnie dostępne. Między innymi z tego powodu kasety VHS uzyskały taką popularność, Betamax pozostał technologiczną ciekawostką.
Kolejne innowacje takie jak streaming, płatności internetowe, wirtualna rzeczywistość i generatywna AI są intensywnie testowane przez branżę pornograficzną, która pozostaje poligonem doświadczalnym dla nowinek technologicznych, wyprzedzając główny nurt o lata.
Innowacje przeciw ograniczeniom
Nie bez powodu. AEI (Adult Entertainment Industry) funkcjonuje pod presją barier prawnych, obyczajowych i ekonomicznych, które wymuszają strategiczną innowacyjność. Brak dostępu do tradycyjnych kanałów reklamy i płatności, wysokie ryzyko chargebacków oraz ograniczenia regulacyjne spowodowały, że już w latach 90. firmy z tej branży wdrażały pierwsze systemy wykrywania oszustw online, walczyły o bezpieczeństwo transakcji i rozwijały modele subskrypcyjne.
W 1999 roku 69% wszystkich płatnych usług cyfrowych w USA i Europie Zachodniej dotyczyło treści pornograficznych.
Dziś AEI ponownie wyznacza kierunek, tym razem w obszarze generatywnej AI. W 2024 roku wartość globalnego rynku rozrywki dla dorosłych sięgnęła 65,95 mld USD, a prognozy na 2029 mówią o wzroście do nawet 100,97 mld USD. W tym wzroście kluczową rolę odgrywają innowacje napędzane przez AI oraz subskrypcyjne modele monetyzacji.
Rynek pornografii opartej na AI już w 2025 roku oszacowano na 2,5 mld USD, a przewidywany CAGR (skumulowany roczny wskaźnik wzrostu) wynosi 27%, co oznacza, że do 2028 wartość tego segmentu może przekroczyć 5 mld USD.
Generatywna AI pozwala tworzyć obrazy, nagrania wideo oraz głosy na żądanie, często przy użyciu promptów tekstowych. 80,6% analizowanych witryn oferuje generowanie obrazów pornograficznych, 41,7% wideo, a 44,4% interaktywnych agentów AI.
AI umożliwi tworzenie spersonalizowanej erotyki dopasowanej do preferencji użytkownika – wygląd, scenariusz, emocje, a nawet głos i intonacja są generowane w czasie rzeczywistym. Użytkownik będzie mógł stworzyć aktorkę lub aktora ze swoich marzeń, i wydać dowolne polecenie.
Tego rodzaju personalizacja przekłada się na ogromne zyski. Użytkownicy gotowi są płacić setki, a nawet tysiące dolarów miesięcznie za wirtualnych partnerów AI. Znane są przypadki subskrybentów wydających po 10 tys. USD miesięcznie na utrzymanie wirtualnej dziewczyny stworzonej przez AI. Mieliśmy już nawet przypadki tak potężnego przywiązania do flirtujących chatbotów, że doprowadzały użytkowników do samobójstwa z nieszczęśliwej miłości. W kontekście głębokiej relacji romantycznej kilkaset dolarów miesięcznie dla wielu może się wydawać akceptowalną kwotą nawet jeśli obiekt westchnień jest napędzany modelami AI.
W pierwszym kwartale 2025 roku 10 największych witryn oferujących wirtualnych partnerów odnotowało łącznie 78,5 mln wizyt.
Prawdziwe ciało, sztuczna inteligencja
Równocześnie AI już zautomatyzowała komunikację twórców z fanami. Na platformach typu OnlyFans dotychczas zatrudniano chatterów do prowadzenia rozmów z subskrybentami. Teraz ich miejsce zajmują boty, które personalizują rozmowy, analizują dane i są w stanie obsługiwać dziesiątki tysięcy interakcji dziennie.
FlirtFlow, popularny chatbot erotyczny, pobiera około 8% prowizji od wygenerowanych przychodów, co czyni go tańszym i bardziej skalowalnym niż ludzcy pracownicy.
Przy tym wszystkim pojawiają się poważne zagrożenia. Aż 96-98% wszystkich deepfake’ów w sieci to “niekonseksualne (utworzone bez zgody osób zaangażowanych) treści intymne” (NCII), a 99-100% ofiar stanowią kobiety. Od 2019 do 2023 roku liczba deepfake pornograficznych wzrosła o 550%. Przypadki cyfrowego molestowania, wykorzystywania wizerunku celebrytów czy zwykłych internautek do generowania pornografii bez zgody są coraz częstsze. W odpowiedzi, regulatorzy wprowadzają nowe prawo:
USA przyjęły “Take It Down Act”, Wielka Brytania uchwaliła Online Safety Act, a Unia Europejska planuje od 2026 roku obowiązek znakowania treści wygenerowanych przez AI.
Z perspektywy ekonomicznej pojawia się kolejna kwestia: zagrożenie wyparcia ludzi z rynku pracy. Modele AI generują treści szybciej i taniej. Stawki aktorów spadają, bo każdy może stworzyć cyfrowego klona znanej aktorki, lub też od zera wygenerować jej doskonalszą (lub po prostu bardziej dopasowaną do swoich preferencji) wersję. Choć wielu widzów wciąż preferuje autentyczność, to z czasem syntetyczne obrazy stają się nieodróżnialne od prawdziwych. Albo po prostu atrakcyjniejsze, bo pozbawione rozmaitych niedoskonałości, które jako ludzie po prostu mamy i mieć będziemy.
Czy ludzie śnią o elektrycznych aktorkach?
Przyszłość branży to zapewne hybryda: aktorzy licencjonujący swoje dane biometryczne do AI, platformy oferujące realne interakcje na żywo i treści wygenerowane na podstawie preferencji użytkownika.
Sektor erotyczny od dziesiątek lat udowadnia, że potrafi nie tylko zaadaptować technologię, ale wręcz definiować jej kierunki rozwoju. To tam najwcześniej testuje się nowe modele biznesowe, formy monetyzacji i granice interakcji między człowiekiem a maszyną.
Obserwacja AEI daje wgląd w przyszłość całego ekosystemu cyfrowego: pytania o prywatność, autentyczność, prawa do wizerunku i relacje z AI nie są bowiem wyłącznie domeną pornografii.
Te kwestie są zwiastunem tego, z czym wkrótce zmierzy się każda gałąź przemysłu cyfrowego na świecie. Branża porno najpewniej jako jedna z pierwszych.
Artur Kurasiński
Fajny tekst? Chcesz mnie wesprzeć w tworzeniu kolejnych?
GDZIE SZUKAĆ LIDEREK I LIDERÓW AI W TWOJEJ ORGANIZACJI?
Zdradzę Ci wielką tajemnicę: nie każda organizacja potrzebuje od razu Chief AI Officera. Ale każda, która poważnie myśli o wykorzystaniu AI, potrzebuje ludzi, którzy będą umieć zmienić ją od środka…
Liderzy (liderki) i ambasadorzy (ambasadorki) AI bardzo rzadko znajdziesz tam, gdzie wydaje Ci się to najlogiczniejsze. To nie zawsze są osoby piastujące najwyższe stanowiska w firmie, ale często po prostu osoby, które po prostu testują nowe narzędzia, usprawniają swoją pracę, zadają dobre pytania o dane, procesy i ryzyka, a potem potrafią pokazać reszcie zespołu, co naprawdę działa.
Zatem jak i gdzie ich szukać?
Szukaj ludzi, którzy nie zachwycają się samym „AI”, tylko widzą konkretne zastosowania. Takich, którzy rozumieją proces, potrafią wskazać wąskie gardła i wiedzą, gdzie automatyzacja albo asystent AI mogą dać realny zwrot.
Szukaj osób, które umieją łączyć biznes, operacje i technologię, bo prawdziwa organizacja AI-driven nie powstaje z samych promptów, tylko z połączenia danych, wiedzy, odpowiedzialności i zarządzania zmianą.
Dobry ambasador AI nie jest też „ewangelistą od slajdów”. To ktoś, kto potrafi budować standardy pracy: wie, kiedy AI przyspiesza, kiedy halucynuje, kiedy trzeba zweryfikować wynik, a kiedy włączyć prawnika albo compliance. Rozumie, że strategia AI to nie dokument „na półkę”, tylko element zarządzania ryzykiem, kulturą organizacyjną i przewagą konkurencyjną.
W praktyce warto szukać 5 typów osób:
→ tych, którzy sami z siebie eksperymentują i dowożą efekty,
→ tych, którzy naturalnie uczą innych,
→ tych, którzy znają krytyczne procesy w firmie,
→ tych, którzy potrafią przełożyć chaos na workflow,
..oraz tych, którzy zadają niewygodne, ale potrzebne pytania o bezpieczeństwo danych, odpowiedzialność i sens wdrożenia. To właśnie z nich najczęściej wyrastają przyszli liderzy AI w organizacji.
Największy błąd? Szukać ambasadorów AI wyłącznie w ramach ról technicznych (IT, CTO itd). Bo czasami prawdziwa zmiana dzieje się w marketingu, sprzedaży, HR, finansach, back-office i operacjach czyli wszędzie tam, gdzie można budować lepsze workflow, asystentów AI i powtarzalne standardy działania.
Właśnie o tym jest AI LEADERS: jak budować organizację AI-driven, jak tworzyć kodeks i strategię AI, jak wybierać właściwe osoby do prowadzenia zmiany i jak przekładać technologię na realną wartość biznesową.
Prowadzący kurs: ja, Przemek Jurgiel-Zyla i Paula Skrzypecka, wiele sesji live z ekspertami oraz 12 miesięcy dostępu do całego materiału (wraz z aktualizacjami).
PEŁNA AGENDA SZKOLENIA I ZAPISY TUTAJ 👉
RAPORT - JAK SPRZEDAJE POLSKA BRANŻA IT?
Trzy czwarte firmy IT w Polsce zdobywa klientów przez polecenia; 40% firm IT wydaje na marketing mniej niż 5 tys. PLN miesięcznie; żadna nie reklamuje się na LinkedIn.
Te oraz inne intrygujące dane udało się zebrać w raporcie "Jak sprzedaje polskie IT". Dane uzupełnione są o komentarze kilkunastu ekspertów w tym Margaret Sikora, Łukasz Kosiuniak czy Krzyszfot Pawlak.
Nowy raport Growthgency pokazuje, że sektor technologiczny rośnie, ale zdaje się być skoncentrowany na jednym kanale.
Więcej szczegółów w tym raporcie do pobrania stąd »>
Zapraszam na wywiad z Rafałem Bauerem, ex-prezesem Vistula & Wólczanka i twórcą pierwszego wrogiego przejęcia w Polsce po 1989 roku...
Rafał był pierwszym w Polsce menedżerem, który zbudował biznesowe imperium na giełdowej inżynierii finansowej, hollywoodzkim marketingu i narracji rodem z najlepszych podręczników marketingu. I przekonał się, że w czasie 6 tygodni ktoś może skutecznie to wszystko storpedować.
To jest wywiad z człowiekiem, który opowiada swoją historę stania się jednocześnie bohaterem i antybohaterem jednej z najgłośniejszych historii polskiego biznesu czyli fuzji Vistuli z Wólczanką, kampanii z Brosnanem za 300 tys. dolarów, wrogiego przejęcia W. Kruka i spektakularnego zakończenia całego procesu (nie chcę zdradzać dokładnie co się stało - będziecie musieli posłuchać sami ;).
Rozmawiamy o technologii wpływu: jak działa czarny PR, czym różni się rozmowa z dziennikarzem od rozmowy “off the record”, jak w 2008 roku ktoś “majstrował przy kursie” z komputera w biurze maklerskim i dlaczego młody CEO z czerwonym Ferrari był łatwiejszym celem niż ten sam CEO z restrukturyzacyjnym CV.
ZOBACZ albo POSŁUCHAJ! »
Kolejne spotkanie z serii #TheFoundation już 7 maja! W trakcie majowej edycji będziemy rozmawiali o AI w przemyśle kreatywnym (filmie, serialu, reklamie czy grach).
Pojawią się i podzielą się z nami swoją wiedzą:
Karol Zbikowski (CEO Platige Image) - Platige ma na swoim koncie ponad 5000 filmów reklamowych i współpracuje z największymi agencjami reklamowymi w Polsce i na świecie: BBDO, DDB, Grey, Havas, JWT, Saatchi & Saatchi, PZL, Publicis, Young and Rubicam a także Acitivison, Ubisoft, SEGA, Creative Assembly, CD Projekt Red.
Krzysztof Hrycak (CEO NOLABEL) - Krzysiek tworzył VFXy między innymi dla netfliskowych hitów jak "Heweliusz" i "Wielka woda". NoLabel pracowało również przy tak znanych projektach, jak nominowany do Oscara Twój Vincent czy Powidoki Andrzeja Wajdy.
Max Salamonowicz (CEO Aimmersive) - Max opowie o Omea™ (interactive narrative gaming platform).
Zapisy i szczegóły tutaj: https://luma.com/21lwjry6
NEWSY WARTE TWOJEJ UWAGI:
Przeszukałem internet w poszukiwaniu najciekawszych/najważniejszych historii dotyczących technologii:
BIG TECHY ŚLEDZĄ NAS POMIMO REZYGNACJI?
Niezależny audyt sugeruje, że Google, Microsoft i Meta mogą nadal zbierać dane użytkowników nawet po wyłączeniu opcji śledzenia. Wnioski budzą poważne pytania o skuteczność narzędzi prywatności i realną kontrolę nad danymi w sieci.
INTERFEJSY MÓZG-KOMPUTER - JAK TO JEST MIEĆ IMPLANT W GŁOWIE?
Rozwój technologii BCI pokazuje, że sama precyzja odczytu sygnałów to za mało — kluczowe staje się doświadczenie użytkownika i komfort korzystania z systemu. Inżynierowie coraz częściej skupiają się na tym, jak uczynić interfejsy bardziej intuicyjnymi i mniej obciążającymi dla mózgu.
LINK
ROSJANIE PODDAJĄ SIĘ ROBOTOM NA FRONCIE
Ukraińskie siły informują, że rosyjscy żołnierze coraz częściej kapitulują przed bezzałogowymi systemami bojowymi, co pokazuje rosnącą rolę technologii w konflikcie. Zjawisko to może zmienić sposób prowadzenia działań wojennych i wpłynąć na morale obu stron.
ROSNĄCE OBAWY WOKÓŁ AI I CENTRÓW DANYCH
Opinia publiczna coraz bardziej obawia się wpływu sztucznej inteligencji i rozbudowy centrów danych na środowisko oraz społeczeństwo. Jednocześnie firmy takie jak Anthropic i OpenAI mierzą się z presją przed potencjalnymi debiutami giełdowymi.
ALLBIRDS STAWIA NA AI, BY RATOWAĆ SPRZEDAŻ
Producent butów Allbirds próbuje wykorzystać sztuczną inteligencję do poprawy wyników i odbudowy zainteresowania marką na rynku. Firma liczy, że nowe technologie pomogą jej odzyskać konkurencyjność w trudnym otoczeniu biznesowym.
META DOMINUJE NA RYNKU REKLAM SOCIAL MEDIÓW
Meta odpowiada za aż 70% przychodów z reklam w mediach społecznościowych, umacniając swoją pozycję dzięki Facebookowi i Instagramowi. Skala tej dominacji pokazuje, jak trudno konkurencji zagrozić jej modelowi biznesowemu.
AI POGORSZY GLOBALNY KRYZYS ELEKTROŚMIECI
Rosnąca ilość zużytej elektroniki na świecie obnaża brak skutecznych systemów recyklingu i pogłębia problemy środowiskowe w krajach rozwijających się. Artykuł pokazuje, jak globalne przepływy odpadów elektronicznych napędzają nierówności i narażają lokalne społeczności na poważne zagrożenia zdrowotne.
TIM COOK ODCHODZI Z APPLE
Po latach kierowania Apple Tim Cook ustępuje ze stanowiska CEO, kończąc jedną z najbardziej wpływowych er w historii firmy. Decyzja rodzi pytania o przyszłość giganta i kierunek, jaki obierze jego następca w czasach rosnącej konkurencji technologicznej.




