Sen Muska
Kiedy patrzymy na sylwetkę Elona Muska, przychodzą nam zwykle do głowy obrazy futurystycznych rakiet, autonomicznych samochodów i wizji kolonizacji Marsa. Ale dziś jego największe wyzwanie może być znacznie bardziej «ziemskie»: ogromny pakiet motywacyjny (wart nawet 1 bilion USD, co czyniłoby z Muska pierwszego bilionera), zależny od ambicji osiągnięcia wyników dla Tesla Inc., które dziś wydają się równie imponujące, co nierealne.
Według artykułu opublikowanego na portalu Rest of World, Musk musi doprowadzić do wielokrotnego wzrostu wartości rynkowej Tesli oraz sprzedaży milionów pojazdów, robotów i robotaksówek. A jednocześnie firma boryka się z krytycznymi problemami na globalnych rynkach.
Teza, którą chciałbym postawić, brzmi tak:
Musk staje dziś przed trzema kluczowymi problemami: nadzwyczajnymi celami finansowymi, zaostrzoną konkurencją i globalną ekspansją, której tempo i skala mogą przekroczyć możliwości Tesli.
I to właśnie rozwiązanie tych problemów zdecyduje o zrealizowaniu jego wizji, które od lat roztacza i przed opinią publiczną, i akcjonariuszami.
W dalszej części dzisiejszego tekstu przyjrzę się każdemu z tych wyzwań: jak duże są cele, jakie przeszkody stoją na drodze i dlaczego czas działa przeciwko Muskowi.
Artykuł wskazuje, że akcjonariusze Tesli zatwierdzili dla Muska pakiet warunkowy, który wymaga osiągnięcia następujących kamieni milowych:
- rynkowa wartość firmy ma wzrosnąć o 525% do 8,5 biliona USD
- oraz sprzedaż 20 mln samochodów do roku 2035.
Na dziś, od startu działalności przez 17 lat, Tesla sprzedała około 8 mln samochodów. To oznacza, że na najbliższą dekadę musi zwiększyć skalę sprzedaży wielokrotnie.
Dalej: w tym samym pakiecie zawarto również wymagania dotyczące technologii przyszłości:
- milion robotaksówek w komercyjnym użyciu oraz milion humanoidalnych robotów.
Te cele wyznaczają nie tylko kierunek dla technologicznego “wizjonera” - one wręcz popychają Teslę poza obecne możliwości operacyjne i technologiczne.
Dlatego pierwszym problemem Muska jest odpowiedzenie sobie na pytanie: czy te cele są realistyczne w kontekście rynkowym i operacyjnym? Skalę można ująć liczbowo: sprzedaż 20 mln aut, przy obecnych ~1.8 mln rocznie w 2025 roku, to wzrost wielokrotny.
To z kolei prowadzi do kolejnych pytań: czy Tesla ma lub może zdobyć potrzebną infrastrukturę produkcyjną, zabezpieczyć łańcuchy dostaw i przygotować stabilną globalną dystrybucję, by te liczby zrealizować?
Drugim filarem wyzwania Muska jest konkurencja na globalnych rynkach i rosnące znaczenie producentów Chińskich.
Tesla może mieć silną pozycję w USA, ale poza Stanami traci grunt. Jak podaje artykuł, chińskie firmy (w szczególności BYD) zajęły w ostatnim czasie aż 6 spośród 10 największych miejsc w globalnej sprzedaży pojazdów elektrycznych. BYD sprzedaje w 102 krajach, a Tesla tylko w 35 - tak ogromna różnica aż razi.
Dalej: w regionach takich jak Azja Południowo-Wschodnia, Ameryka Łacińska i Indie (tam, gdzie wzrost rynków EV jest największy) Tesla działa bardzo ostrożnie. Albo w ogóle nie ma produkcji lokalnej. Tymczasem chińskie firmy budują fabryki i łańcuchy dostaw lokalnie.
Dane z najnowszych analiz pokazują, że Tesla znajduje się w poważnym kryzysie sprzedażowym na kluczowych rynkach Europy. W styczniu 2026 roku rejestracje samochodów Tesli spadły dramatycznie w większości dużych krajów względem stycznia 2024 r. – o 55% w Wielkiej Brytanii, 59% w Niemczech, 58% w Hiszpanii, 81% w Holandii, a aż 93% w Norwegii. Nawet łącznie w trzynastu analizowanych państwach sprzedaż była niższa o niemal połowę w perspektywie dwuletniej.
To załamanie jest szczególnie wymowne w kontekście dotychczasowej narracji firmy o dynamicznym, niemal wykładniczym wzroście. Tesla przez lata komunikowała ambicję utrzymywania około 50-procentowego tempa wzrostu rocznie, tymczasem jej podstawowe rynki w UE i EFTA notują dziś głębokie spadki. W kilku krajach regres nie wynosi kilku procent, lecz przekracza 80%, co trudno tłumaczyć wyłącznie sezonowością czy chwilowymi zaburzeniami popytu.
Sytuacja jest o tyle poważna, że mówimy o państwach, które przez lata były bastionami elektromobilności i silnymi rynkami dla Tesli. Spadki zbiegają się z rosnącą konkurencją ze strony europejskich i chińskich producentów, agresywną polityką cenową rywali oraz postępującą normalizacją rynku aut elektrycznych. W efekcie Tesla przestaje być jedynym oczywistym wyborem w segmencie EV, a jej przewagi technologiczne i wizerunkowe ulegają erozji.
Jeśli obecny trend się utrzyma, firma stanie przed koniecznością głębokiej rewizji strategii produktowej i cenowej w Europie. Skala spadków sugeruje bowiem nie chwilową zadyszkę, lecz strukturalny problem, który może mieć istotne konsekwencje dla globalnych wyników finansowych spółki.
"Overall, across these 13 markets, Tesla’s sales were down 49.49% in January 2026 compared to January 2024. We don’t have complete 2023 data for these markets, but things would have looked much better comparing 2026 to 2023. Nonetheless, losing half of one’s sales in two years is a big problem for a company, especially if that trend doesn’t seem to be reversing and there’s no clear reason why it would reverse in coming months and years."
To prowadzi do drugiego problemu Muska: jak nadrobić stratę konkurencyjną, gdy pozostaje się w tyle w regionach kluczowych dla wzrostu? Jeśli rynek USA i Europa są już mocno zagospodarowane, to przyszły wzrost będzie pochodził z regionów wschodzących. A tam Tesla nie tylko musi walczyć z chińskimi graczami, ale i rozwiązywać logistyczne, regulacyjne i kulturowe bariery ekspansji. Nie będzie chyba nadinterpretacją stwierdzenie, że rynki te były przez lata zaniedbane i przez Teslę, i przez samego Muska (koncepcyjnie, jako kluczowe dla rozwoju).
Trzecią przeszkodą jest model produkcyjny Tesli i jej opóźnienia na rynku globalnym. Firma utrzymuje trzy główne gigafabryki (w Kalifornii, Szanghaju i Berlinie) i stosuje relatywnie lekką strategię produkcyjno-eksportową. Tymczasem konkurenci chińscy przeznaczyli ponad 143 mld USD (!) w ciągu ostatniej dekady (!!!) na lokalizację produkcji, komponentów i surowców dla rynków wschodzących.
Ponadto Tesla rozważała budowę fabryki w Indiach (za około 3 mld USD), ale według ministra rządu indyjskiego projekt już nie jest aktywny. Co nie mniej dyplomatycznie można określić jako “został wstrzymany na czas nieokreślony lub zamknięty”. Nieco w innym regionie świata, w Maroku, ogłoszono co prawda budowę nowej fabryki, ale nadal jest to w fazie “biurowej”. Czyli brak jest znaczącej produkcji.
W efekcie model „produkowanie w wybranych lokalizacjach i eksportowanie” może być już niewystarczający wobec wymaganych globalnych wolumenów i konkurencji lokalnej.
To prowadzi do trzeciego problemu: czy Tesla jest w stanie zmienić swój model operacyjny? Czyli przyspieszyć ekspansję produkcyjną, zaopatrzeniową i logistyczną zanim straci kluczowe rynki i możliwość osiągnięcia zakładanych wyników?
W świecie, gdzie wizje wielkich innowatorów mogą przyciągać uwagę i kapitał, Musk stoi dziś przed jednym z najtrudniejszych momentów w karierze - próby pogodzenia spektakularnych i warunkowych celów pakietu motywacyjnego z brutalną rzeczywistością rynku. Celów bardzo konkretnych: 8,5 biliona USD wartości rynkowej, 20 mln sprzedanych aut, milion robotaksówek i robotów.
To są nie tylko liczby, to wymóg całkowitej zmiany skali działalności Tesli w ciągu dekady. To wszystko jednak odbywa się w środowisku, gdzie firma traci inicjatywę poza USA, a konkurenci chińscy przyspieszają. Model produkcji, eksport zamiast lokalizacji, stoi pod znakiem zapytania.
A propos robotaksówek.
Najnowsze dane dotyczące pilotażowego programu Tesla Robotaxi w Austin pokazują, że ambitne plany firmy w zakresie autonomicznej mobilności napotykają poważne problemy operacyjne i bezpieczeństwa. Od uruchomienia programu w połowie 2025 roku flota robotaksówek miała zanotować łącznie 14 kolizji przy około 800 000 przejechanych mil. Oznacza to wypadek średnio co około 57 000 mil.
Dla porównania, według danych przywoływanych przez samą Teslę przeciętny kierowca doświadcza drobnej kolizji co około 229 000 mil, a poważnego wypadku co około 699 000 mil. W praktyce oznacza to, że robotaksówki w Austin rozbijają się nawet cztery razy częściej niż ludzie prowadzący samochody.
Szczególnie niepokojące jest to, że wszystkie te mile zostały przejechane z obecnym w pojeździe tzw. monitorem bezpieczeństwa czyli osobą nadzorującą system i gotową przejąć kontrolę w razie zagrożenia. Mimo tego wskaźniki kolizji pozostają wyraźnie gorsze niż w przypadku tradycyjnych kierowców. Wśród zgłaszanych zdarzeń znalazły się m.in. najechania na tył ciężarówki, uderzenia w stojący autobus czy kolizje ze słupem podczas manewrów cofania.
Projekt, który miał być dowodem technologicznej przewagi autonomii nad człowiekiem, na razie ujawnia skalę wyzwań związanych z jazdą bez kierowcy w realnym, miejskim środowisku. Jeśli obecne wskaźniki bezpieczeństwa się utrzymają, wizja masowej sieci robotaksówek może wymagać znacznie więcej czasu, testów i regulacyjnej cierpliwości, niż zakładano jeszcze kilka kwartałów temu.
Czy Tesla zdąży zmienić kurs i zbudować globalną strukturę, która pozwoli osiągnąć te cele?
Czy Musk będzie w stanie nadrobić stratę w regionach, w których konkurencja jest już silna i lokalna?
Artur Kurasiński
Fajny tekst? Chcesz mnie wesprzeć w tworzeniu kolejnych?
Hiszpański jednorożec bierze na cel polski rynek
Do Polski wchodzi europejski startup, który w mniej niż dekadę osiągnął status jednorożca i przekroczył 100 mln dolarów rocznego przychodu.
Factorial, obecny już w ponad 120 krajach i obsługujący tysiące firm, chce uporządkować rozdrobniony rynek narzędzi HR w Polsce, zastępując dziesiątki systemów jednym, zintegrowanym rozwiązaniem SaaS z natywną AI.
To nie jest tylko kolejna ekspansja zagranicznej firmy. To test dojrzałości polskiego rynku MŚP i sygnał, że cyfryzacja procesów kadrowych wchodzi w nową fazę — bardziej zautomatyzowaną, bardziej analityczną i bardziej konkurencyjną.
Co to oznacza dla lokalnych graczy HR Tech i dla firm, które wciąż operują na Excelu? W najnowszym tekście rozkładam to na czynniki pierwsze.
PRZECZYTAJ WIĘCEJ »
KIEDY AI STWORZY LEK NA RAKA?
Zapraszam do wywiadu z Piotr Byrski z na temat wykorzystania AI do projektowania i syntezy molekuł.Czy sztuczna inteligencja może realnie przyspieszyć odkrywanie leków? Czy chemicy powinni bać się algorytmów i czy AI stanie się współautorem przełomowych odkryć naukowych?...
Piotr jest współzałożycielem i prezes molecule.one – polskiego startupu, który wykorzystuje sztuczną inteligencję do projektowania ścieżek syntezy cząsteczek chemicznych. Ich technologia analizuje ogromne zbiory danych i przewiduje, jak najefektywniej wytworzyć skomplikowane molekuły – co może skrócić proces odkrywania leków z lat do miesięcy.
W naszej rozmowie poruszamy m.in takie tematy:
+ Czym naprawdę jest „chemia obliczeniowa” i jak działa AI planująca syntezę leków?
+ Co dała firmie wygrana 1 mln dolarów w międzynarodowym konkursie Standard Industries?
+ Jak wyglądała droga od rund pre-seed do milionów dolarów finansowania?
+ Co oznacza strategiczne partnerstwo z CAS (American Chemical Society)?
+ Czym jest ich agent „Maria” i jak radzi sobie z halucynacjami AI?
+ Czy po noblach dla badaczy AI w 2024 roku zaczyna się era algorytmów w nauce?
+ Co naprawdę znaczy „demokratyzować chemię”?
+ Jak budować zaufanie chemików do algorytmów?
+ Czy AI może odkrywać nowe formy życia?
+ Czy algorytm może zostać współautorem publikacji naukowej?
ZOBACZ📺
POSŁUCHAJ🎙️
NEWSY WARTE TWOJEJ UWAGI:
Przeszukałem cały Internet w poszukiwaniu najciekawszych/najważniejszych historii dotyczących technologii ;)
CHIŃSKI ROBOT BOKSER PODBIJA SIEĆ
Chińska firma Unitree prezentuje humanoidalnego robota, który trenuje boks i demonstruje coraz bardziej zaawansowane ruchy w ringu. Dynamiczny rozwój rynku robotyki w Chinach powoduje, że takie projekty budują globalne zainteresowanie technologią.
OKULARY OD META BĘDĄ ROZPOZNAWAĆ TWARZE
Meta pracuje nad technologią rozpoznawania twarzy w inteligentnych okularach, co może znacząco zmienić sposób interakcji użytkowników z otoczeniem. Jak kwestie prywatności i potencjalnych kontrowersji związanych z wprowadzeniem takiej funkcji na rynek europejski odbiją się na planach Zuckerberga?
PENTAGON NACISKA NA ANTHROPIC W SPRAWIE CLAUDE
Departament Obrony USA rozważa zerwanie kontraktu z Anthropic po sporze o zakres wykorzystania modelu Claude w działaniach wojskowych. Firma nie chce zgodzić się na rozszerzenie zastosowań AI na wszystkie „legalne” operacje, co wywołało napięcia wokół etyki i kontroli nad technologią.
SPOTIFY: PROGRAMIŚCI CORAZ RZADZIEJ PISZĄ KOD
W Spotify coraz więcej zadań programistycznych przejmują narzędzia AI, co zmienia rolę developerów w firmie. Inżynierowie skupiają się dziś bardziej na nadzorze, testowaniu i optymalizacji kodu generowanego przez sztuczną inteligencję niż na jego ręcznym tworzeniu.
META CHCE OŻYWIĆ NIEAKTYWNE KONTA BOTAMI AI
Meta otrzymała patent na technologię, która pozwoliłaby „ożywiać” nieaktywne lub zmarłe konta przy użyciu botów opartych na modelach językowych. Pomysł budzi pytania o etykę, prywatność i granice wykorzystania sztucznej inteligencji w cyfrowym dziedzictwie użytkowników.
MASOWE ODEJŚCIA W XAI MUSKA
W xAI trwa fala odejść kluczowych pracowników, co ma związek z restrukturyzacją firmy i napięciami wokół rozwoju Groka. Zmiany kadrowe rodzą pytania o stabilność zespołu oraz przyszłość ambitnych planów Elona Muska w wyścigu AI.
APPLE PRZYSPIESZA PRACE NAD AI WEARABLES
Apple intensyfikuje rozwój inteligentnych okularów, przypinki z funkcjami AI oraz AirPods z kamerami, szykując się na nową erę urządzeń wspieranych sztuczną inteligencją. Firma chce wzmocnić swoją pozycję w wyścigu technologicznym, stawiając na sprzęt, który ma stać się codziennym asystentem użytkownika.
TESLA BEZ AUTOPILOTA
Kalifornijskie władze ponownie analizują działanie systemu Autopilot w samochodach Tesli, wskazując na możliwe rozbieżności między marketingiem a realnymi możliwościami technologii. Sprawa może mieć istotny wpływ na przyszłość autonomicznej jazdy i odpowiedzialność producentów.
ROBOTAKSÓWKI MUSKA POWODUJĄ WYPADKI CZĘŚCIEJ NIŻ KIEROWCY-LUDZIE
Flota autonomicznych taksówek Tesli w Austin zaliczyła kolejne pięć kolizji w ciągu miesiąca, osiągając wskaźnik wypadków czterokrotnie gorszy niż w przypadku kierowców-ludzi. Dane podważają narrację o wyższości systemu Full Self-Driving i stawiają pytania o realne bezpieczeństwo projektu robotaxi.
ANTHROPIC MA ZMIENIĆ SWÓJ MODEL DLA PENTAGONU
Sekretarz Obrony, Pete Hegseth powiedział, że Pentagon albo zerwie współpracę i uzna Anthropic za „zagrożenie dla łańcucha dostaw”, albo powoła się na ustawę o produkcji obronnej, aby zmusić firmę do dostosowania swojego modelu do potrzeb wojska.
META STAWIA NA AMD
Meta planuje wykorzystać aż 6 gigawatów mocy obliczeniowej opartej na układach AMD, zaledwie kilka dni po rozszerzeniu współpracy z Nvidią. Ruch ten pokazuje, że gigant technologiczny dywersyfikuje dostawców chipów, by przyspieszyć rozwój infrastruktury AI i zmniejszyć zależność od jednego partnera.



“Kiedy patrzymy na sylwetkę Elona Muska, przychodzą nam zwykle do głowy obrazy futurystycznych rakiet, autonomicznych samochodów i wizji kolonizacji Marsa.”
No nie, gdybym patrzył na Muska (a byłoby to patrzenie czymś na granicy perwersji i masochizmu) widziałbym faszystę, politycznego idiotę i manipulatora, człowieka zakochanego w sobie bez granic i czyniącego mnóstwo zła.
Na szczęście nie muszę na niego patrzeć : )