Substack Story
Misjonarze, najemnicy i esej, który był za nudny
W 2017 roku Chris Best, współzałożyciel komunikatora Kik wycenianego na miliard dolarów, siedział w mieszkaniu w Kitchener w Ontario i pisał esej. Narzekał na to, jak Twitter doprowadza nas wszystkich do szaleństwa i jak ekonomia mediów w internecie jest kompletnie zepsuta.
Wysłał tekst przyjacielowi (dziennikarzowi Hamishowi McKenziemu), który wcześniej pisał dla PandoDaily i pracował w komunikacji Tesli. McKenzie wkurzył a jednocześnie zainspirował Besta następującym zdaniem: “twój esej jest nudny. Każdy potrafi narzekać. Ciekawsze pytanie: co byś z tym zrobił?”
Best nie napisał kolejnego eseju, ale stworzył prototyp skleconym ze Stripe’a, narzędzia do wysyłki maili i kilku linijek kodu. Dołączył do niego trzeci współzałożyciel, Jairaj Sethi, developer z Kik. Potrzebowali tylko jednego: kogoś, kto by zaryzykował i udowodnił światu, że ich pomysł ma sens.
Bill Bishop prowadził newsletter Sinocism o Chinach dla 30 tysięcy czytelników. McKenzie znał go z czasów, gdy pracował jako reporter w Hongkongu. 18 października 2017 roku Bishop wysłał swoim czytelnikom wiadomość: newsletter od dziś będzie za paywallem. Do końca dnia newsletter Sinocism wygenerował sześciocyfrowy przychód.
“Zawodowi hazardziści często zaczynają karierę od serii wygranych” - żartuje Best w wywiadzie dla A16Z. “Mieliśmy szczęście. Ten pierwszy klient nie tylko dał nam rozpęd, ale odwagę, żeby wierzyć we własne przekonania.”
Od salonu do miliarda
Przez pierwsze dwa lata Substack działał z salonu Besta w San Francisco. Trzech założycieli, zero pracowników, budżet stworzony na bazie oszczędności founderów. W 2018 przeszli przez Y Combinator i zebrali 2 miliony dolarów rundy seed. Rok później Andreessen Horowitz wyłożył 15 milionów w rundę Series A. Wtedy też partner w funduszu AH Andrew Chen (sam autor popularnego newslettera), dołączył do zarządu.
W 2021 roku platforma miała już ponad milion płatnych subskrypcji i wycenę 650 milionów dolarów z rundy Series B, znów prowadzonej przez A16Z. Potem nastąpiło hamowanie: nieudana próba zebrania Series C w 2022 roku przy wycenie 750 milionów do miliarda dolarów, która zakończyła się fiaskiem.
Substack zmienił strategię. Zamiast pędzić za wzrostem, skupił się na rentowności. W 2023 roku otworzył rundę crowdfundingową — pisarze i czytelnicy mogli kupić udziały za 100 dolarów. Zebrali prawie 8 milionów $.
W lipcu 2025 roku przyszedł przełom: 100 milionów dolarów w rundzie Series C od BOND i The Chernin Group, z udziałem A16Z. Wycena imponująca: 1,1 miliarda dolarów. Substack oficjalnie stał się jednorożcem — tylko (aż?) osiem lat po tym, jak Best napisał swój nudny esej.
Musk dzwoni, Best odmawia
W kwietniu 2023 roku, kilka dni po tym jak Substack ogłosił Notes (czyli funkcję krótkich postów wyraźnie inspirowaną Twitterem) Chris Best odebrał telefon od Elona Muska. Musk chciał kupić Substacka i zaproponował Bestowi stanowisko CEO połączonej firmy.
Best odmówił.
To, co wydarzyło się potem, można określić jako wojnę - Twitter zablokował możliwość osadzania tweetów w postach na Substacku. Potem zablokował lajki, retweety i komentarze pod tweetami z linkami do Substacka. Przez kilka godzin nie można było nawet wyszukać słowa “substack” na Twitterze.
Matt Taibbi (dziennikarz, którego Musk osobiście wybrał do publikowania Twitter Files) opuścił platformę na rzecz Substacka. Efekt Streisand zadziałał perfekcyjnie: więcej ludzi dowiedziało się o Notes z Twittera niż z samego Substacka.
Po kilku dniach Musk wycofał się ze wszystkich blokad. Ale sygnał był jasny: Substack stał się wystarczająco duży, żeby najbogatszy człowiek na świecie uznał go za zagrożenie.
Naziści, wolność słowa i cena zasad
W listopadzie 2023 roku dziennikarz Jonathan Katz opublikował w The Atlantic artykuł zatytułowany “Substack Has a Nazi Problem”. Zidentyfikował co najmniej 16 newsletterów z symbolami nazistowskimi — swastykami, sonnenrad — w logach lub grafikach. Dziesiątki kolejnych promowały skrajnie prawicową ideologię.
247 autorów Substacka podpisało list otwarty: “Czy dawanie miejsca na wypowiedzi nazistów jest częścią waszej wizji sukcesu? Dajcie nam znać żeby każdy z nas mógł wtedy zdecydować, czy to wciąż miejsce, w którym chce być.”
Odpowiedź Hamisha McKenziego weszła do antologii PR-owych katastrof: “Chcę jasno powiedzieć, że my też nie lubimy nazistów - chcielibyśmy, żeby nikt nie miał takich poglądów. Ale niektórzy ludzie je mają. I nie uważamy, że cenzura (włącznie z demonetyzacją publikacji) sprawia, że problem znika — wręcz przeciwnie, pogarsza go.”
Casey Newton, autor jednego z największych newsletterów technologicznych Platformer, dał Substackowi ultimatum: albo usuniecie nazistowskie treści, albo odchodzę. Substack usunął pięć kont. Newton i tak odszedł, pisząc że to “za mało, za późno”.
Platforma straciła głośnych autorów. Ale też ich zyskała: twórców, którzy cenili brak cenzury wyżej niż komfort. To jest właśnie ten polaryzujący filtr, o którym Best mówi w wywiadzie.
“Nie możesz definiować sukcesu jako sytuacji, w której nikt nigdy się na ciebie nie gniewa”
Podczas rozmowy z Andrewem Chenem na konferencji A16Z Chris Best dzieli świat na misjonarzy i najemników przywołując tym samym stare rozróżnienie autorstwa Jeffa Bezosa. I argumentuje, że na szczycie kończą częściej ci pierwsi.
Dlaczego? Bo po drodze zawsze pojawia się moment decyzji — sprzedać firmę, zgarnąć kasę, wyjść. Najemnik sprzedaje. Misjonarz zostaje. Różnica jest ogromna nie tylko dla samego biznesu, ale przede wszystkim dla zbudowanej społeczności wokół niego.
Substack używa kontrowersji jako filtra rekrutacyjnego. Best pyta kandydatów: wyobraź sobie, że przez twoją pracę ktoś, z kim się fundamentalnie nie zgadzasz, odnosi spektakularny sukces. Jego idee trafiają do milionów ludzi, zarabia fortunę — a ty mu w tym pomagasz. Jak się z tym czujesz?
“Są ludzie, których to energetyzuje. Są ludzie, których to odpycha. I o to właśnie chodzi” mówi Best.
Substack zapisał swoje zasady na bazie których działa firma, zanim stały się kontrowersyjne. Kiedy pojawiały się intenetowe g*wnoburze (a było ich kilka, robione przez strony z różnych stron politycznej barykady) cały zespół wiedział co jest ich fundamentem.
“Gdybyśmy się ugięli pod presją, oddalibyśmy kontrolę nad firmą tym, którzy krzyczą najgłośniej” - podsumowuje Best. “To by nas zabiło.”
Sci-fi wizja i dwutygodniowy plan
Podczas wywiadu pada jedno z najlepszych zdań o budowaniu firm, jakie słyszałem: “Potrzebujesz wizji jak ze science fiction i krótkoterminowego planu. Cały środek zwykle cię wykańcza.”
Best tłumaczy: jeśli masz tylko plan krótkoterminowy, skończysz na losowym spacerze, z którego nie wyjdziesz poza lokalne maksimum. I nie zrekrutujesz nikogo mówiąc “mamy świetny plan na dwa tygodnie, a potem zobaczymy”.
Ale jeśli masz tylko wizję i próbujesz ją realizować linearnie, to najprawdopodobniej się rozbijesz na jakiejś skale, bo świat nie działa tak, jak sobie wyobrażałeś.
Substack miał wizję: świat, w którym pisarze nie zależą od wydawców ani reklamodawców, tylko od czytelników, którzy bezpośrednio za nich płacą. I krótkoterminowe plany: zdobyć Billa Bishopa, przejść przez YC, przekonać Andrew Chena do swojej filozofii działania.
Jak na razie to działa.
Artur Kurasiński
DLACZEGO WARTO ZAPISAĆ SIĘ NA KURS AI LEADERS?
O czym w sumie jest AI Leaders? Bez żadnych złośliwości – to pytanie, które naturalnie pojawia się, gdy widzimy informację o „kolejnym kursie o AI”. No to rozpakujmy ten temat!
Kurs ma 6 głównych modułów i trzy dodatki.
0️⃣ PRE-WORK – Fundament - zanim zaczniemy.
Materiały przygotowawcze, które wyrównują poziom wiedzy przed startem kursu, np. słownik pojęć AI - wizualny, z linkami do najlepszych źródeł,
orientacja w modelach AI: LLM, multimodalność, lokalne vs. chmurowe - co wybrać i kiedy, obalenie mitów o generatywnej AI, które blokują decyzje,
fundamenty prawne i cyberbezpieczeństwa - minimum od dnia pierwszego.
MODUŁ 1️⃣ - AI-driven organization. Jak przestać mówić o AI i zacząć ją wdrażać? Strategia, dane, zarządzanie zmianą i Twój pierwszy draft Kodeksu korzystania z AI.
MODUŁ 2️⃣ - Prompt engineering i context engineering. Od przypadkowego promptowania do systemowego podejścia. Techniki oparte na badaniach naukowych oraz struktury, które działają (powtarzalnie, nie tylko raz na jakiś czas).
MODUŁ 3️⃣ - Budowanie asystentów i knowledge engineering. Przestajesz być użytkownikiem AI - zaczynasz ją konfigurować. Budujesz własnych asystentów, workflow i bazy wiedzy.
MODUŁ 4️⃣ - AI w marketingu, sprzedaży i produkcie. Nie „jak szybciej pisać posty” - a „jak budować lepsze strategie, persony, kampanie i treści, które konwertują”.
MODUŁ 5️⃣ - AI w HR i L&D. Rekrutacja, rozwój, employer branding z AI, która podnosi jakość decyzji personalnych.
MODUŁ 6️⃣ - AI w back-office i finansach. Dokumenty, raporty, Excel, procurement, FP&A - miejsca, gdzie AI daje najszybszy i najbardziej mierzalny ROI.
MODUŁ EKSTRA 🪄- Stos technologiczny lidera AI. Minimalistyczny, bezpieczny zestaw narzędzi oszczędzający godziny pracy tygodniowo.
POST-WORK - Twój system na dalsze lata. Kurs się kończy, ale Twój system AI dopiero startuje. Dwa projekty scalające wszystko: personalny system zarządzania wiedzą - Twój drugi mózg, personalny asystent AI, konsultant biznesowy skonfigurowany pod Ciebie.
A gdzie „,moduł prawny”? Otóż nigdzie i wszędzie, bo w każdym z nich będę i w każdym pokażę jak prawo podąża za biznesem.
Dodatkowo dostajesz:
➡️ listę narzędzi AI dedykowanych konkretnym zadaniom,
➡️ schemat instrukcji systemowej do budowy asystenta AI,
➡️ Prompting Guidebook - PDF z najskuteczniejszymi technikami,
➡️ schemat przenikania się regulacji dotyczących AI (AI Act, RODO, NIS2, DORA i inne tajemnicze 3- i 4-literowce).
PEŁNA AGENDA I ZAPISY NA KURS >
PIERWSZY W POLSCE PROCES O KRADZIEŻ GŁOSU PRZEZ AI!
Czy sztuczna inteligencja może być autorem? Kto ma prawa do obrazu, tekstu, muzyki albo głosu wygenerowanego przez AI? I czy głos człowieka można „ukraść”, nawet jeśli nie użyto oryginalnego nagrania?
W tym odcinku TECHNOFOBII rozmawiam z Wiktoria Stasiewicz i Tomasz Ejtminowicz z Kancelarii Meritum o jednym z najważniejszych sporów naszych czasów: gdzie kończy się inspiracja, a zaczyna naruszenie praw twórców przez sztuczną inteligencję.
Punktem wyjścia jest precedensowa sprawa Jarosława Łukomskiego czyli lektora, który walczy o ochronę własnego głosu w świecie deepfake’ów, syntezatorów mowy i modeli generatywnych.
Rozmawiamy o tym, czy głos może być dobrem osobistym, czy da się go chronić jak znak towarowy, jak udowodnić naruszenie przed sądem i czy polskie prawo nadąża za technologią.
W odcinku poruszamy też temat AI Act, odpowiedzialności Big Techów, trenowania modeli na treściach chronionych prawem autorskim oraz tego, czy indywidualny twórca ma realne szanse w starciu z firmami technologicznymi.
To rozmowa o prawie, technologii i przyszłości twórczości, ale przede wszystkim o tym, czy w epoce AI człowiek nadal ma kontrolę nad własnym głosem, twarzą i dziełem.
ZAPRASZAM DO OGLĄDANIA ALBO SŁUCHANIA »
NEWSY WARTE TWOJEJ UWAGI:
Przeszukałem Internet w poszukiwaniu najciekawszych/najważniejszych historii dotyczących technologii w tym tygodniu:
META I MICROSOFT TNĄ TYSIĄCE MIEJSC PRACY Z POWODU AI
Meta potwierdziła zwolnienia ok. 8 000 osób (10 proc. załogi) plus 6 000 niezapełnionych wakatów; cięcia ruszają 20 maja. Zuckerberg podwaja capex AI z 72 mld USD w 2025 do 115-135 mld w 2026. W tym samym tygodniu Microsoft uruchomił dobrowolny program odejść „Rule of 70” dla ok. 8 750 amerykańskich pracowników.
ALIBABA: QWEN 3.6 MAX JUŻ NIE OPEN-SOURCE
Alibaba wypuściła Qwen 3.6-Max-Preview - najmocniejszy dotąd model rodziny, z dużymi wzrostami w kodowaniu, rozumowaniu i agentic. Kluczowy szczegół: w odróżnieniu od wcześniejszych Qwenów, ta wersja jest proprietary, nie open-source. To sygnał szerszego trendu - chińskie laby przesuwają się od „darmowego frontier” do monetyzacji, gdy trzeba zwracać capex.
ZEGAR EU AI ACT TYKA
2 sierpnia 2026 wchodzą w życie rules dla high-risk AI z Annex III, Artykuł 50 (transparency) i pełen reżim kar — do 35 mln EUR lub 7 proc. globalnego obrotu. Pokrywa to praktycznie cały AI używany w HR, rekrutacji, edukacji, zdrowiu, infrastrukturze krytycznej i wymiarze sprawiedliwości. Komisja proponuje wprawdzie „Digital Omnibus”, który mógłby przesunąć Annex III na grudzień 2027, ale rozsądni compliance officers traktują sierpień jako wiążący.
ANTHROPIC WYDAŁ NA LOBBING WIĘCEJ NIŻ OPENAI
W I kwartale 2026 Anthropic wydał 1,6 mln USD na lobbing federalny w USA (vs 360 tys. rok wcześniej), OpenAI czyli 1 mln (vs 560 tys.). To ich największe kwartalne wydatki w historii. Tematy zgłoszone w raportach: AI procurement, Defense Department, supply chain, „acceptable use policy” (sedno sporu Anthropic z Pentagonem) oraz export controls. Dla porównania Meta wydała 7,1 mln USD.
ANTHROPIC MYTHOS: MODEL, KTÓRY NIEPOKOI REGULATORÓW
Mythos, najnowszy frontier model Anthropic, wpada w radar regulatorów ze względu na zdolność wykrywania luk w oprogramowaniu na masową skalę. Sam Altman publicznie odniósł się do możliwości modelu, a doniesienia mówią o nieautoryzowanym dostępie podczas testów. To pokazuje pattern, który będzie definiował następną fazę rynku: frontier modele przestają być „produktem konsumenckim”, a stają się aktywem o wrażliwości porównywalnej z bronią cyber.
AI ZASTĄPI APLIKACJE W SMARTFONACH?
OpenAI i Qualcomm pracują nad agentami AI, którzy mogą całkowicie zmienić sposób korzystania ze smartfonów, eliminując potrzebę tradycyjnych aplikacji. To podejście może uprościć obsługę urządzeń, ale jednocześnie rodzi pytania o kontrolę i zależność użytkowników od jednej technologii.
LINK
CHINY WSTRZYMUJĄ NOWE LICENCJE NA ROBOTAKSÓWKI PO AWARII BAIDU
Po tym jak 31 marca ponad 100 robotaksówek Apollo Go nagle stanęło na ulicach Wuhan zostawiając pasażerów na wiaduktach, trzy chińskie ministerstwa z MIIT na czele zamroziły wydawanie nowych pozwoleń na pojazdy autonomiczne — firmy nie mogą rozbudowywać flot, startować z pilotażami ani wchodzić do nowych miast. Akcje Baidu spadły o 3,9% w Hongkongu, Pony AI i WeRide o ok. 2%, a cios trafia w sektor wyceniany przez Soochow Securities na 83,1 mld juanów (12,2 mld USD) do 2030 roku, ścigający się z amerykańskim Waymo o globalny prymat.


