Open-Source AI
W Dolinie Krzemowej trwa wyścig zbrojeń - startupy związane z AI rosną jak na drożdżach, inwestorzy pompują miliardy dolarów w nadziei na złapanie kolejnego „jednorożca”, a jednocześnie… coraz więcej z tych firm buduje swoje produkty na bazie chińskich, darmowych modeli AI - „open-weight” czyli dostępne publicznie, możliwe do modyfikacji, wdrożenia na własnym sprzęcie i, co najważniejsze, darmowe.
W teorii wygląda to jak triumf ducha współpracy i transparentności. W praktyce jednak coraz wyraźniej wybrzmiewa ironia tej sytuacji: to właśnie amerykańska wiara w idee otwartego oprogramowania (open-source) daje dziś Chinom przewagę w wojnie o przyszłość.
Jeszcze niedawno modele AI oparte o open-source były co najwyżej ciekawostką dla entuzjastów i wierzył w nie tylko Zuckerberg (czując bardziej niż widząc biznesowe opcje dla tworzenia open-source’owej przewagi dla OpenAI). Prawdziwy postęp był zarezerwowany dla zamkniętych, kosztownych systemów takich jak GPT‑4, Claude czy Gemini. Ale w ciągu ostatniego roku sytuacja uległa dramatycznej zmianie. Modele takie jak DeepSeek R1 czy Qwen 2 od Alibaby zaczęły dorównywać (a w niektórych zastosowaniach nawet przewyższać) rozwiązania OpenAI, Google czy Anthropic.
Przyczyną sukcesu chińskich modeli nie jest jedynie ich techniczna jakość. To także dostępność, łatwość wdrożenia i niskie koszty. W świecie, w którym korzystanie z zamkniętych modeli może kosztować firmę nawet 1000$ za jednego użytkownika, modele takie jak Qwen stają się zbawieniem dla startupów szukających skali.
Dzieje się więc coś zaskakującego: amerykańskie firmy, w tym te wspierane przez topowe fundusze VC, coraz częściej porzucają rodzime modele AI na rzecz rozwiązań z Chin. Startup Dayflow korzysta dziś z modeli Qwen zamiast Gemini czy GPT‑5, bo są tańsze, działają lokalnie (lepsza prywatność), a wydajność jest „praktycznie identyczna”. Platforma OpenRouter notuje rosnącą dominację chińskich modeli, a aplikacje developerskie, jak Kilo Code, mają w top 20 aż siedem modeli z Chin z czego sześć to projekty open-source.
Paradoksalnie, to właśnie otwarta struktura modeli AI (co było niegdyś domeną amerykańskich entuzjastów technologii) staje się dziś skuteczną bronią w rękach Pekinu. Chińskie firmy wydają nowe modele co 20 dni (np. Alibaba), podczas gdy Anthropic robi to średnio co 47 dni. W dodatku chiński rząd wspiera otwartość systemowo: prezydent Xi Jinping publicznie wzywa do „większej współpracy w zakresie technologii open-source”.
To wszystko prowadzi do sytuacji, w której amerykański ekosystem AI sam podkopuje swoją przewagę. Inwestycje w OpenAI i Anthropic opiewają na dziesiątki miliardów dolarów, ale wielu deweloperów i startupów woli darmowe modele z Chin. Jak zauważa jeden z ekspertów cytowanych w tekście NBC, „Ameryka traci pozycję lidera open‑source - zarówno pod względem wydajności, jak i adopcji”.
Podoba Ci się, co czytasz? Chcesz więcej takich tekstów? Zapraszam do wsparcia mnie subskrypcją - pomoże mi to w tworzeniu kolejnych tekstów!
Na to nakładają się jeszcze obawy o bezpieczeństwo: raporty wskazują na słabsze zabezpieczenia i większą stronniczość chińskich modeli (np. prochińskie narracje w odpowiedziach), a nawet możliwe powiązania z wojskiem, jak w przypadku Alibaby. Ale dla wielu firm z Doliny Krzemowej to wciąż zbyt abstrakcyjne zagrożenia wobec realnych korzyści: niższych kosztów, szybkości wdrożeń i lepszego „community supportu”.
Reakcje już są widoczne: OpenAI po pięciu latach wypuścił pierwszy model open‑source. Allen Institute uruchomił projekt ATOM (American Truly Open Models), którego manifest mówi wprost: „nie możemy oddać tak krytycznego elementu ekosystemu żadnemu państwu”.
Dolina Krzemowa, bastion kapitalizmu i prywatnej własności intelektualnej, dziś masowo adaptuje darmowe chińskie modele, które wypierają amerykańskie rozwiązania. To nie tylko zmienia mapę technologiczną świata, ale także stawia pytanie: czy Zachód zrozumie, że w XXI wieku „open-source” to nie tylko kod — to geopolityczne pole bitwy?
Artur Kurasiński
ajny tekst? Chcesz mnie wesprzeć w tworzeniu kolejnych?
MOJA KAMPANIA NA KICKSTARTERZE PRZEBIŁA 100 TYS EURO i 1000 BACKERÓW!
Słowiańskie klimaty. Pradawana, magiczna Puszcza, nadgciagająca cywilizacja i nowa wiara. Konflikt technologii i magii, nowego i starego porządku. Uśpiona mocy i potężna siła niesiona na ostrzach wojowników Królestwa…
Jeśli interesujesz się grami fabularnymi, grasz w RPG, prowadziłeś albo jesteś graczem to zapraszam bardzo serdecznie do zerknięcia na Strigovię - oryginalny koncept (luźno wzorowany na Rumunii w XII wieku).
Jeśli jakoś mogę Cię zachęcię to zerknij na ten darmowy, 144 stronicowy quickstart - wprowadzenie w świat, mechanikę i klimat Strigovii.
PS Tak, będzie polska wersja językowa (w postaci PDFa).
KLIKNIJ I WESPRZYJ!
RZECZPOSPOLIT AI - MOJA NOWA KSIĄŻKA
„Artur, a kiedy napiszecie Startupowców 2”?
No nie napiszemy (bo lubimy z Krzyśkiem Domaradzkim nowe wyzwania a nie odcinanie kuponów), więc napisaliśmy coś innego :)
Książka „Rzeczpospolit AI” to wywiady z 17 osobami, które mają fundamentalny wpływ na to jak w Polsce postrzegamy, tworzymy jak i korzystamy ze sztucznej inteligencji. Na razie ujawniliśmy trzy osoby (prof Aleksander Mądry z OpenAI, Sebastian Kondracki z Bielika oraz Zuzanna Stamirowska z Pathway) ale naszym rozmówcami są czołowi polscy politycy, przedsiębiorcy i naukowcy (jak i osoby związane z Wojskiem Polskim).
Czy po latach korzystania z taniej siły roboczej AI będzie gospodarczym dopalaczem dla naszej gospodarki? Czy możemy być w pełni suwerenni pod kątem technologicznym i uniezależnić się od USA i Chin? Jak wojna w Ukrainie zmieniła postrzeganie sztucznej inteligencji w operacjach wojskowych? Co się stanie z polskim rynkiem pracy?
Siedemnaście osób, siedemnaście punktów widzenia i jedna wspólna kwestia - patrzymy na AI przez pryzmat Polski i przyszłości naszego kraju.
Obecnie trwa przedsprzedaż: za 89,99 zł dostaniesz wersję papierową (z naszymi autografami), audiobooka i ebooki w jednym komplecie.
Premiera książki 16 września 2026.
„RzeczpospolitAI” ma premierę 16 września, ale przedsprzedaż właśnie ruszyła. Już teraz możecie zdobyć książkę w świetnej cenie – 89,90 złotych za wyjątkowy pakiet: wersja papierowa z naszymi autografami + ebook + audiobook!
Zapraszamy!
Fot. Piotr Waniorek ŻelaznaStudio
Krzysztof Czeczot żyje na granicy dwóch światów, które rzadko się spotykają: cielesnego (głos, oddech, mięśnie twarzy, scena) i technologicznego (cyfrowa dystrybucja, audio 3D, aplikacja mobilna, sztuczna inteligencja, która od dwóch lat potrafi wygenerować głos, obraz i scenariusz).
W tej rozmowie pytam, co z aktorstwa zostaje, kiedy każdy ma studio w kieszeni - i dlaczego człowiek, który zarabia na ludzkim głosie, jest jednocześnie najgłośniejszym sceptykiem wobec głosu generowanego maszynowo.
Rozmawiamy o tym, czy współczesne słuchowisko nie próbuje już być filmem i czy po drodze nie traci tego, co je definiowało: że to „film bez obrazu, który widz wyświetla sobie w głowie". O tym, jak przekonać dwóch polskich przedsiębiorców spoza świata kultury, że ekumeniczne słuchowisko biblijne to inwestycja, a nie filantropia.
I o tym, jak wygląda kontrola kosztów, kiedy obsadę stanowi 100 niezawodowych Amerykanów rozsianych po wszystkich stanach plus „bardzo znane nazwisko nagrodzone Oscarem".
I wreszcie Czeczot-dydaktyk, wykładający naraz na trzech uczelniach. Jego studenci to pierwszy rocznik, który wchodzi do branży, gdzie maszyna umie już wygenerować obraz, głos i scenariusz. Czy na pierwszych zajęciach mówi im „róbcie to, co robi maszyna, tylko lepiej", czy „róbcie to, czego maszyna nie umie"?
ZOBACZ📺
POSŁUCHAJ🎙️
NEWSY WARTE TWOJEJ UWAGI:
Przeszukałem cały Internet w poszukiwaniu najciekawszych/najważniejszych historii dotyczących technologii ;)
NORWEGIA OGRANICZA AI W PODSTAWÓWKACH
Norwegia wprowadza od 2026 roku niemal całkowity zakaz korzystania z narzędzi opartych na sztucznej inteligencji w szkołach podstawowych, argumentując to potrzebą ochrony rozwoju dzieci i umiejętności samodzielnego myślenia. Decyzja wpisuje się w szerszą europejską debatę o miejscu AI w edukacji oraz granicach technologii w pracy uczniów.
LUTNICK ROZCIĄGA KONTROLĘ EKSPORTU NA SAMO UŻYCIE AI
Sekretarz handlu USA nakazał Anthropic uzyskiwać rządową licencję na udostępnianie modeli Mythos 5 i Fable 5 cudzoziemcom — gdziekolwiek na świecie, także osobom spoza USA przebywającym na terenie kraju. To pierwszy raz, gdy Waszyngton traktuje samo korzystanie z modelu, a nie jego transfer, jako przedmiot kontroli eksportowej, co otwiera nowy front w polityce technologicznej. Firma odcięła dostęp dla wszystkich klientów, twierdząc, że to nieporozumienie i licząc na szybkie przywrócenie usługi.
SPACEX TRACI IMPET PO GIEŁDOWYM DEBIUCIE
Po spektakularnym wejściu na giełdę akcje SpaceX zaczęły wyraźnie spadać, a inwestorzy coraz ostrożniej oceniają wysoką wycenę spółki i kosztowne ambicje związane ze sztuczną inteligencją. Mimo korekty firma nadal pozostaje jedną z najcenniejszych na świecie, choć pierwsza fala euforii wyraźnie słabnie.
APPLE PRZEBUDOWUJE SIRI W CHATBOTA AI
Na WWDC 2026 Apple pokazał przeprojektowaną Siri — z osobną aplikacją i konwersacyjnym interfejsem, mającym rywalizować z ChatGPT, Claude i Gemini. Po dwóch latach niespełnionych obietnic asystent ma sięgać po aktualną wiedzę o świecie, dane z urządzenia i zawartość ekranu. Beta ruszy jeszcze w tym roku, a pełne wdrożenie ma trafić do nowych iPhone’ów we wrześniu.
WARREN BIERZE NA CELOWNIK CHIŃSKI BIZNES NVIDII
Senator Elizabeth Warren wezwała Jensena Huanga przed senacką komisję bankową, by publicznie odpowiedział na pytania o sprzedaż chipów do Chin i zgodność z kontrolą eksportu; CEO Nvidii odmówił, proponując spotkanie w siedzibie firmy. W tle są sprawy karne o przemyt układów oraz publiczne zapewnienia Huanga, że “nie ma dowodów na dywersję” chipów. Spór pokazuje, jak Nvidia z fabryki sprzętu staje się stałym aktorem polityki bezpieczeństwa narodowego.
USA OBAWIAJĄ SIĘ WYCIEKU TECHNOLOGII DO CHIN
Amerykańskie władze wyraziły zaniepokojenie możliwością, że zaawansowane urządzenie do produkcji chipów firmy ASML mogło trafić do Chin mimo obowiązujących ograniczeń eksportowych. Sprawa pokazuje, jak napięta pozostaje rywalizacja technologiczna między Waszyngtonem a Pekinem w walce o dominację w sektorze półprzewodników.
MUNDIAL NAPĘDZANY TANIĄ PRACĄ
Przygotowania do piłkarskich mistrzostw świata coraz częściej opierają się na pracy tysięcy osób zajmujących się oznaczaniem danych dla systemów AI. Za kulisami nowoczesnych technologii wykorzystywanych przy turnieju kryją się jednak niskie stawki, niepewne zatrudnienie i rosnące pytania o etykę cyfrowej pracy.
GOOGLE INWESTUJE W WYTWÓRNIĘ FILMOWĄ A24
Google DeepMind nawiązało współpracę z wytwórnią A24, by wspólnie badać wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji w produkcji filmowej. Partnerstwo może przyspieszyć wdrażanie nowych narzędzi dla twórców, ale jednocześnie ponownie rozbudza debatę o wpływie AI na branżę kreatywną.








