Jacek Dukaj (jeden z najwybitniejszych polskich pisarzy science fiction) założył studio gier. Paweł Sugalski (zarządzający funduszem, autor książki „Gamingu na giełdzie") przez całą karierę uczył się unikać spółek jednego projektu opartych na artystycznym IP bez przychodów. A potem razem z Tomkiem Bagińskim założyli Dukaj Games.
Rozmawiamy o tym, jak godzą tę sprzeczność, dlaczego proza Dukaja to chodzenie po cienkim lodzie i czy istnieje rynek na gry wymagające intelektualnie.
W tym odcinku:
→ Jak naprawdę wygląda dziś polski gamedev na GPW - 440 spółek, 9 tys. ludzi, a według Pawła tylko 10–15 „inwestowalnych" producentów. Co czeka resztę?
→ Dlaczego duże studia w stylu CD Projektu to dziś wyższe ryzyko, a nie bezpieczna przystań
→ Czym jest Dukaj Games i jak różni się od klasycznego studia - „Katedra" jako pierwsza gra, „Oko potwora" jako roguelite shooter
→ Czy Dukaj używa AI w pracy twórczej - worldbuilding, dialogi, concept arty i co łączy żywokryst z „Katedry" z modelami dyfuzyjnymi
→ „Era ludzi zbędnych", koniec czytania linearnego i pytanie: czy nadchodzi też era pisarzy zbędnych?
→ Strategia inwestycyjna: CD Projekt, 11 bit czy PlayWay? I co zapowiedź dodatku do Wiedźmina 3 oznacza dla rynku
→ Gry, które wzbudziły w nich najwięcej emocji — od The Last of Us po What Remains of Edith Finch
Playback speed
×
Share post
Share post at current time
Share from 0:00
0:00
/



